Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
To naturalne, że przez jakiś czas trzeba będzie jeździć nieco dalej, żeby mieć tą pewność że nie jada się glutów z nosa i innych "specjałów". Ważne jest przy tym też to, żeby recenzje były zdawkowe i w miarę pochlebne, to oczywiste, prawda ?! Niestety to nie uchroni ani W.S. ani M. przed konsekwencjami swoich wcześniejszych poczynań. Muszą lata przeminąć, żeby zapomnieć o wszystkich przykrościach które swoimi poprzednimi "recenzjami" poczynił berbeluch, tak to niestety wygląda w dużym skrócie. p.s. Rozumiem, że następne "recenzje" będą podobne, czyli skrócone i raczej pochlebne. Miejsca zaś będą wybierane takie, żeby was nie rozpoznawano i żeby "ginąć w tłoku", jasna sprawa. Długo tak macie zamiar się ukrywać ?! Oznacza to jedynie, że faktycznie poczuwasz się chociaż nieco "winny/zawstydzony", czy starczy ci jednak honoru żeby przerwać ten swój blamaż ?! ...nie sądzę, uważam że nadal będziesz szedł w zaparte. ...ech !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Nasza ocena ? Zapłaciliśmy 76 złotych . Porcje są tu tak duże, że jedną zupą czy drugim spokojnie najedzą się dwie osoby. Sowite porcje, domowy smak, świeże jedzenie i mili gospodarze - bardzo polecam." To cytat z tego artykułu, końcowe "podsumowanie". Teraz zastanówmy się nad tym. Tylko 76 złotych ? Nigdy tak indziej nie bywało, czyżby faktycznie porcje były aż tak duże ? Czy może nasi szanowni "recenzenci" zmuszni byli tym razem sami partycypować w kosztach ? Dlatego obawiali się zamówić nieco więcej jak to zwykle u nich bywało....desery...wina...itd.itp.... Zawsze nie schodziło mniej niż dwie/trzy stówki, a tutaj nagle bidne 76 zeta ?! Łał ! Coś jest tutaj nie tak ! Co się dzieje ?! Czyżby jednak krytyka odnosiła jakieś skutki względem berbelucha ? Nie sądzę, myślę że to "gra na zwłokę", że chce on przeczekać ten "trudny dla siebie okres". Poczekamy, zobaczymy, jednakże nie można pozwolić komuś takiemu, żeby "terroryzował" wszystkie restauracje w okolicy swoim nienasyconym bebzonem i chciwością. Ten człowiek zbyt daleko się zagalopował w swoich poczynaniach. Czas najwyższy pokazać mu środkowy palec, a jeśli nadal będzie się upierał i trwał przy swoim to życzmy mu smacznego wszyscy społem. Niech nadal połyka wiadomo co ....i mówi że to smaczna okrasa !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
marzanna nigdy nie wybacza może zamiast tracić czas na komentarze warto popracować nad kuchnią?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Poniższey post dodałem również pod artykułem dot. Marzanny, ale będąc pewien że Właściciel pojawi się również tutaj, wklejam raz jeszcze: Szanowny Panie Właścicielu Marzanny, Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie oceniają Marzanny pozytywnie: http://www.gastronau...zwica-koscielna . Aktualna ocena za jedzenie to 2.3 na 5. Przytoczę jedynie ostatnią recencję Sylwestra: ---> Byłam na balu sylwestrowym i był to z pewnością ostatni raz w tym miejscu. Zimne przekąski wyglądały, jakby czekały na stole od rana, mięsa zapeklowane na różowo nie miały co prawda prawa zmienić koloru, ale były zeschnięte już na wejściu. Zupa-krem odgrzewana chyba więcej niż jeden raz, drugie (łódeczki z kurczaka z ziemniakami i surówkami z sosami jak z papierka) w dolnej strefie stanów średnich, za to dalej rozpoczął się festiwal maggi. Smak tej przyprawy był obecny wszędzie, najbardziej w sosach o konsystencji krochmalu oraz w czymś, co udawało Strogonow. Zabrakło maggi w barszczu, ale za to octu było aż nadto. Ciasta, które miały być domowe, pochodziły z cukierni, której adres mogę podać zainteresowanym. Do tego podano niezłe wino, za to tzw. szampan najtańszy z najtańszych. Zdarzało mi się jeść w tym lokalu wiele razy, nigdy nie było szału, więcej potknięć, niż sukcesów. Szkoda, bo lokal efektowny, miły klimat, sympatyczna obsługa i ładne otoczenie. Aha, nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła do formy menu. Udziwnione, w nieudolny sposób stylizowane ni to na gwarę, ni na staropolszczyznę nazwy i opisy potraw, podobno redagowane przez samego szefa kuchni... Każdego, mającego jakie takie pojęcie o poprawności językowej z pewnością przyprawi o ból zębów. <--- To recenzja jednej z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
saf napisał:
marzanna nigdy nie wybacza może zamiast tracić czas na komentarze warto popracować nad kuchnią? [/quote] [quote name='Kamil.' timestamp='1359285031' post='726060'] To recenzja JEDNEJ z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
Jak widac po powyzszych dwoch postach, ktos tutaj ma tzw. duzy kompleks Marzanny. Temat ten wszak nie dotyczy Marzanny, a mimo to on nadal swoje, ba, nawet zaczyna juz obrazac i straszyc, wow ! To ze ty berbeluchu piszesz z kilku nickow nie oznacza ze ktos inny tak czyni. Nie osadzaj innych wedle siebie, ok ?! Masz jak widze duze wplywy skoro mozesz nawet kogos "wypromowac" w telewizji. Zatem do dziela, to moze byc ciekawe.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zbyszek napisał:
A może my porównajmy Pana Sulisza do innych redaktorów ! ..... a może lepiej nie ... [/quote]
ja napisał:
a mi jedzenie smakowało! [/quote]
kruszon napisał:
ja tam czesto sie stołuje i nigdy nie stracilem tam smaku.....micha bardzo dobra polecam
[quote name='Smakosz' timestamp='1355921097' post='711478'] Niestety ale spora część krytyków kulinarnych w zamian za pozytywną recenzję danej restauracji przyjmuje korzyści. Nie chcę oskarżać konkretnych osób, ale ten przykład może dać do myślenia.
[quote name='we' timestamp='1355922298' post='711495'] Kilka razy jadłem,spoko jedzonko ceny w miare normalne
...a to opinie kilku innych forumowiczów, wybrane pierwsze z brzegu (z pierwszej strony o Marzannie). Uważasz Kamilku że to pisała ta sama osoba ? ...bez komentarza.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jasnowidz napisał:
Tak się składa, że akurat zajechałem na kolację i miałem "przyjemność" przebywać w Marzannie akurat, gdy przebywał tam Pan Redaktor ze swoją towarzyszką. Po ich zachowaniu można było stwierdzić, że nie są to "normalni" klienci. Jeszcze się zastanawiałem czy to aby nie jacyś "recenzenci". Jak widać trafiłem. Skoro ja załapałem że coś jest nie tak będąc tam kilkanaście minut to nie podejrzewam, że kelnerka nie załapałaby o co chodzi i powiedziała kucharzowi, żeby się postarał. Kto normalny zamawia ok godziny 20 tyle dań ? Generalnie po ich minach sądząc to chyba mieli jakiś zły dzień. Miny mieli jakby im kelnerka na spółkę z kucharzem dziecko zabili. Moje danie było ok. Ale głupio się je, jak naprzeciw siedzą dwie marudy ze skwaszonymi minami, narzekające dość donośnie na wszystko. Pozdrawiam Redaktora, jego Towarzyszkę i sympatyczną Panią Kelnerkę.
Na deser pozwoliłem sobie przytoczyć tutaj jeszcze powyższy post z tamtego tematu o Marzannie. Takich postów jest tam więcej (60). Polecam, jest co poczytać. Kilka z nich jest mojego autorstwa (zawsze piszę jako Gość) też polecam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nieładnie z jego strony, oj nieładnie. Czyli to zwyczajny cham !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
To nieładnie z jego strony, oj nieładnie. Czyli to zwyczajny cham !
On tylko oszczędnie używa kultury !!! [b] [/b]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
...O ŻESZ W MORDĘ JEŻA ! (ewentualnie w dupę węża) Za kilka/kilkanaście godzin berbeluch napisze kolejną "recenzję" ... Znowu będzie się z czego pośmiać. Ciekawe czy mu się odbija to co jest "dziwne do zjedzenia", czy też nadal uważa że to jest "wspaniała okrasa" . Tak prawdę pisząc to zwyczajnie szkoda mi chłopa, ale już tej baby co mu towarzyszy to nie, kilka razy ją ostrzegałem, a ona nic, więc niech to łyka i ocenia czy to jest smaczne czy też nie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: