Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Restauracja Magia w Lublinie (recenzja)

Utworzony przez Gość, 9 lutego 2013 o 15:56 Powrót do artykułu
Na tym ich "cudownym" tiramisu raz o mały włos nie złamałem sobie zęba. Jak, zapytacie? Otóż w trafiłem na całe ziarna kawy. Tego wieczoru na dodatek siedziało sobie kilka stolików dalej towarzystwo pozdrawiające się co drugie słowo "ku***mi i ja pier***e", co nie powiem - ale brak reakcji ze strony obsługi wyprowadził nas z równowagi. Nie wina właściciela, że bydło przyszło, ale mógł coś zrobić. Więcej tam nie wrócę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
brawo Panie Waldemarze znow sie z Panem zgadzam. Przecietna knajpeczka z wielkimi aspiracjami i nadetym wlascicielem. pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podgrzewać to można tylko bigos i to trzeba umieć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy pracuje tam dalej taka nieziemska laseczka?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie wierzę ..........chyba że nie ma tam już Wiesława Kurowskiego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Byłem w Magii kilka dni temu i też jadłem golonke,ale ja dostałem ją ładną i gorąca.Mogłaby być większa,ale za to jest naprawdę smaczna. Moja towarzyszka jadła sałatkę i była zachwycona. Więc może to tylko wypadek przy pracy? A może to p.Sulisz przesadza? Nie pierwszy raz zresztą... (patrz Marzanna).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niestety, jesienią też się nabrałam na te medaliony. Ktoś wyrażnie nie ma ręki do mięs. Wzięliśmy oboje z mężem deser "wspomienie lata" ( szarlotka )- tak nieudany, że nazwalismy go "wspomnieniem deseru". Poprzysięgłam sobie, ze do Magii więcej nie pójdziemy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja parę dni temu byłem na zupie cebulowej i piersiach z kurczaka. Zazwyczaj nie przepadam za tą zupą, ale ta mi wyjątkowo smakowała. Mięso z ziemniakami całkiem niezłe, warzyw trochę mało.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie Sulirz i Panie Malinowski za noclegi Pana Stana Borysa należałoby uregulować Pozdrawaiam ZK
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie Sulirz, trochę obiektywizmu, lepszej golonki niż w Magii Pan nie zje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do golonki potrzeba mieć zęby Panie Suliszu
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co się stało ani słowa o berbeluchu ? Taka fajna nazwa , tak mi się podoba...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ZK napisał:
Panie Sulirz i Panie Malinowski za noclegi Pana Stana Borysa należałoby uregulować Pozdrawaiam ZK
Oto cały pan Waldemar. Przyzwyczail sie do sponsoringu, to skad ma teraz pamietac gdzie placil a gdzie nie. Teraz jest nieco czujniejszy i stara sie placic, ale to dlugo nie potrwa. ...lubi darmoche, darmowy to i ocet slodki...i recenzje tez.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Magia krytyki działa ? Działa ! "Recenzent", znany też pod pseudonimem "berbeluch" nieco spuścił ostatnimi czasy z tonu. To dobrze, to bardzo dobrze, trzeba tylko wciąż mieć na niego oko. Ta recenzja jest tego przykładem, jest w niej trochę pochwał jak i trochę nagan. Któż teraz może podejrzewać jakąkolwiek "kopertę czy też sponsoring". Berbel stał się nieco bardziej czujny i na jakiś czas zaniecha swoje wcześniejsze praktyki. (Wszyscy wiemy o co chodzi ). Jest teraz swego rodzaju "moda" na ujawnianie takich "niegodziwości" nieuczciwych ludzi, nawet w tak wydawałoby się z pozoru niewinnych tematach jak ocenianie potraw. Tak trzymaj Walduś, opłać swoje zaległości, nie bądź świnia ...i uważaj na siebie, bo nigdy nie wiesz kiedy i gdzie nadziejesz się "na minę". To wszystko piszę w trosce o ciebie, także się nie gniewaj. Po prostu niechciałbym kiedyś przeczytać o tobie jakiegoś złego artykułu. Pamiętaj o tym, pozdrawiam i życzę smacznego, hej !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Oto cały pan Waldemar. Przyzwyczail sie do sponsoringu, to skad ma teraz pamietac gdzie placil a gdzie nie. Teraz jest nieco czujniejszy i stara sie placic, ale to dlugo nie potrwa. ...lubi darmoche, darmowy to i ocet slodki...i recenzje tez. [/quote] [quote name='Gość' timestamp='1360580267' post='732612'] Oto cały pan Waldemar. Przyzwyczail sie do sponsoringu, to skad ma teraz pamietac gdzie placil a gdzie nie. Teraz jest nieco czujniejszy i stara sie placic, ale to dlugo nie potrwa. ...lubi darmoche, darmowy to i ocet slodki...i recenzje tez.
To nie tylko pan Waldemar ma takie przyzwyczajenia , to pierwsza zasada większości lubelskich dziennikarzy. Największy pieczeniarz to Molik, Jędrzejek, Józefczyk ten ostatni ma nawyk pożyczania po 20 zł na wieczne nie oddanie, niektórzy dają się nabrać nawet kilka razy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niektórzy nabierają się nawet kilka razy ?! To jak on to robi ? ..."na wnuczka" ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie Waldemarze, mam do pana taką prośbę. Czy mógłby pan polecić jakąś dobrą pizzerię w Lublinie ? W której jest najlepsza pizza ? Pizzerii jest dużo, ale może zrobić jakiś ranking ? ...i wskazać przynajmniej 3 godne podniebienia. Czy lubi pan dobrą pizzę ? Na przykład zamówić do redakcji 10 (o takim samym wymiarze i składzie) z dziesięciu pizzerii i wybrać najlepszą (podać też jej cenę i czas dowozu od momentu zamówienia). Chociaż czas czekania może być dłuższy tam, gdzie jest lepsza pizza, gdzie jest więcej zamówień. Proszę zatem o przeanalizowanie tego pomysłu, jeszcze raz pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeśli chodzi o najlepsze lokale z pizzą to polecamy dwie restauracje Il Rifugio na ulicy Oczki 3 lub Aventino na Grodzkiej 1. Niestety, o ile nam wiadomo nie dowożą oni pizzy. http://czysmakuje.blogspot.com/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Trafna opinia. Magia nic szczególnego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chcieliby reklamę za darmo ? ...he he ! Niech inni wiedzą kto tu rządzi ! Prawda panie Waldku ? Niech się cieszą, że tym razem pan Waldemar był i tak łaskawy. p.s. To tak jak w tym dowcipie o Leninie i dziecku... Podchodzi dziecko do Lenina, a Lenin wyjmuje z kieszeni cukierka i daje dziecku... ...a mógł zabić !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: