Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Restauracja Skarbiec Wina w Zamościu (recenzja)

Utworzony przez Gość, 14 grudnia 2013 o 17:56
Prostopadle do tej Restauracji jest City Bar, ktory nie ma znakomitego menu, ale świderki piwne są tam takie jak nigdzie więcej. :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak można tyle na raz zeżreć i się nie pochorować?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nasza ocena? Za obiad w pojedynkę zapłaciłem 95 zł. Dużo. Dajemy cztery gwiazdki za rewelacyjne wina z lokalnej winnicy, cudowne cebularze i sery z nadzieją, że reszta się poprawi.
  Człowieku idź się lecz - jak można jeść samodzielnie a opisywać swe przeżycia w liczbie mnogiej. WTF? Po raz kolejny non stop alk, alk, alk, czy zjeść bez niego nie można? Nol i pytanie gdzie deser? - zabrakło? Wstyd. :D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Recenzja na poziomie gimnazjalisty ( z I klasy). Jeżeli chce się coś oceniać to trzeba popróbować wszystkiego (a nie nawp... się) i jeszcze wiedzieć o czym chce się napisać.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak można tyle na raz zeżreć i się nie pochorować?
kolego mozna można ale towarzyszka Berbelucha chyba wypadla z gry bo jej zabraklo pewnie rozchorowala się biedaczka z przezarcia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Fatalna obsługa
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No... recencja na poziomie ... "Masz tu zdzichu stówę i idź się gdzieś nażryj, tylko żeby była kapusta i dużo mięcha... i pamiętaj że musisz się najeść bo na miesiąc ma Ci to wystarczyć..."... Opisanie knajpy serwującej tyle dań na podstawie deski gotowych serów i "cebularzyków" - bezcenny przyklad wspolczesnego "dziennikarstwa"... A coś głębszego o winie nie można było napisać ? A moze cos o wyborze tych butelkowych ? itd... itd.... Wg mnie to jedyna knajpa w Zamosciu ktora trzyma klasę. A opowiesci obslugi o zamawianych winach, choc moze i przesadzone, sa tak urocze ze sie chce wracac i doceniac napiwkami.    
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: