W KUL-u arach na PiS-u arach o KUL-turze: Do nowości ni należy kościelna twórczość, a raczej religijna. Wielu Artystów się buntowało odkrywając nawet w czasach łacińskich "Wielkie tajemnice wia(g)ry". Zachwyt duchowieństwa golcami pozwalał na ozdabianie ścian świątyń gołymi du...pami - od dzieci, czyli pedo, do starców - czyli boga. Wielu z KULei kompozytorów po odkryciu "WIELKIEJ TAJEMNICY WIA(g)RY" opuszczało w swoich utworach pojęcia Kościoła katolickiego czy też boga istniejącego tylko w teorii niczym PERPETUUM MOBILE. O tych faktach od dawna donosił KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJĄ SIE POLACY. Skoro gołe d... zaspokoić były w stanie ukryte marzenia twórców watykanu to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje zaspokoić ciekawość wszystkich wiernych i ogłasza dla Malarzy-Artystów konkurs "JAK WYGLĄDA PERPETUUM MOBILE". Skoro mieli odwagę (np. Michał Anioł) namalować golców nie pomijając samego boga to co stoi na przeszkodzie stworzenie KUL-ejnego obrazu wyobraźni - Perpetuum Mobile? Odpowiedź jest prosta: na przeszkodzie stoi watykan niczym przy in vitro, a nawet sam Prymas Polski kard. Józef GLEMP rezonował w TVP, że "TO ONI HAMUJĄ ROZWÓJ BADAŃ NAUKOWYCH". "ONI" byli w PRL-u, "ONI" są i teraz. I tu KUL-ejne pytanie: KTO TO ŚĄ "ONI"., bo: po PRL-u zostali własni "ONI" hamujący wszelkie badania i osiągnięcia naukowe dając w zamian gipsowego dzieciaka, gipsową Panienkę (z dzieckiem...) i gipsowego Faceta (kochanka gipsowej Panienki) - taka Święta Rodzina..., której nie jeden lansaazafcik istnieje, w który też najlepiej wpatrywać się na KUL-anach. (PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Zaloguj się, aby oddać głos
0