W swoim małym studio kończym najbardziej pechowy i jednocześnie najbardziej oczekiwany mixtape tego roku
Że też chłopaki musieli wpisać na trasę Lublin i narazić się na opisywanie przez takiego beznadziejnego dziennikarza (dziennikarza? - może to stażysta albo emeryt?). Czytałam sporo tekstów o EastWest Rockers (to tak się pisze - bez przerwy między East a West), ale nie zdarzyło mi się wcześniej zetknąć z czymś równie niechlujnym i lekceważącym (np. jestem pewna, że Kuba nie powiedział "kończym").
Zaloguj się, aby oddać głos
0