tej pani nie szanuję gdyż to właśnie ona będąc premierem podpisała konkordat z pańtwem watykańskim. Czy właściwie jest pańtwo Watykan? Siedzibą "władz" Kościoła Katolickiego ? Czy religia potrzebuje mieć władze i swoje państwo, a może chodzi o to by wiarę spleść z religią którą potem można upolitycznić ? Tymczasem wiemy, że Watykan to siedlisko zboczenia w postaci pedofilii i państwo służące schronieniu przestępców seksualnych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0