Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lubelska Scena Rockowa 2010: Zardzewiały grill i stare mięso

Utworzony przez Fazi, 13 września 2010 o 11:18
Ta impreza była skierowana do określonego odbiorcy, który zdecydowanie nie należy do medialnego mainstraemu i dla wielu jest kiczowaty i nie zrozumiały. Nie wiem, czego spodziewał się Pan Dziennikarz, ale mógł przewidzieć, co go czeka. Co NOWEGO chciał Pan usłyszeć od Paula DiAnno lub grupy coverowej? Publiczność w Muszli był zróżnicowana wiekowo, ponieważ widziałem tam przedstawicieli trzech pokoleń i bawiła się świetnie, w tym ja, choć nie jestem młodzikiem. Jaki jest Paul DiAnno, każdy wie, a jego koncert w Lublinie na pewno nie jest wydarzeniem wysokiej kultury, ale dał dużo radości wielu ludziom - tacy też mieszkają w naszym mieście. Cieszę się, że mogłem tam być, bo, widząc kondycję "Bestii" (sic!), mogę go więcej nie zobaczyć na żywo, też w dosłownym tego słowa znaczeniu. Na prawdę, nie widzę powodów, aby to wydarzenie, lub raczej, jak chce tego Autor, quasi-wydarzenia, potępiać w czambuł. Na koniec dodam tylko, że było fajnie. Muzyka, która była wykonywana w Muszli nie potrzebuje innych komentarzy, bo też nie jest wysublimowaną, przeznaczoną do słuchania w ciszy sali koncertowej. Było głośno, mocno - po prostu rockowo! Up The Irons!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Coz, dla pana ktory wysilil sie na tak "barwny", "tworczy" i jakze wysokich lotow artykul - polecam pierwszy frazes z ponizszego filmiku. http://www.youtube.com/watch?v=UXz7PHkRLgQ
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cóż, starym mięsem śmiało można nazwać właśnie autora tegoż artykułu, który jest już tak zblazowany, że nie byłby sobą gdyby na coś nie ponarzekał. Z resztą, co za szeroki obiektywizm, skoro sam przyznał że wpadała na trochę, a potem szedł w inne miejsce i znowu wracał tutaj. Z resztą z tego co słyszałem, autor ów zamiast siedzieć i oglądać koncert, po informacje na temat występów wydzwaniał bezpośrednio do organizatorów aby w podziękowaniu napisać powyższe słowa. Ale cóż, zblazowane pismaki już tak widocznie mają, a wydaje mi się że najlepszą odpowiedzią na ten artykuł były euforyczne piski fanów i fanek oraz frekwencja na tym koncercie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
organizatorzrzrzrzry !!! podubkaaaaa !!! jest 21 wiek !!! i tyle fajowych kapel !!! zaproszenie tego z trudem powłóczącego nogami, ledwo dźwigającego potężny wancioł i duszącego się podczas śpiewania Anglika to policzek dla słuchaczy !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak w sobotę trwały te występy byliśmy w sasie dwa razy na spacerku z naszą sunią i to co wydobywało sie z muszli było przerażajace. słuchamy rocka i chetnbie bysmy coś ciekawego posłuchali w sasie. sa setki dobrych grup , które jeszcze nie były w Lublinie. czy ktos kto bierze pieniadze za organizację takich koncertów w ogóle ma jakieś pojęcie o muzyce i gust ? jak ma to bardzo specyficze . po poludniu w muszli prawie nikogo nie bylo. a jak był wystep byłego wokalisty Iron Maiden to ludzi bylo bardzo dużo z tym, że chyba wiecej za ogrodzeniem i robili wrażenie że przyszli z ciekawości. nie dosc, że rzadko coś się tu dzieje to jeszcze taka szmira. Aa to jakieś żydowskie smuty , a to słabe filmy albo charczenie. dla kogo ta muszla jest?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
@Up - oczywiście Wy zorganizowalibyście wszystko 100 razy bardziej zaj**iście, lepsze filmy, żydowskie czady i rockowa nie-szmire. A tak w ogóle śmiech mnie bierze jak ktoś ocenia koncert po dwóch spacerach z psem... PS. Aaa i jeszcze... Policzek dla słuchaczy ? Nie stary, to nie był policzek, to był poteżny kopniak w d**ę, czekałem na taką legendę w Lublinie prawie 30 lat. W tym roku miałem dwie : Europe i Di'Anno. Czekam na więcej, a nie na jakieś indie shity które śmią się nazywac gwiazdami rocka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: