Ciekaw jestem jak zdaniem dziennikarza mają pisać o swojej pasji pasjonaci? Może zamiast języka promocji powinni przejść na tryb kąśliwości, sceptycyzmu i narzekania? To z całą pewnością dobry sposób, żeby skłonić ludzi z całego świata do przyjazdu do Lublina...
Zaloguj się, aby oddać głos
0