Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Za dużo grzybów w tym ukraińskim barszczu. Recenzja spektaklu "Przyjdzie Mordor i nas zje"

Utworzony przez Nikt, 18 marca 2015 o 20:58
Teatr imienia katuszyiścierwa 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  kolejny reżyser, który jest tak kiepski że musi posiłkować się pluciem na Polskę i Polaków .... smutne to to..... szmaciarzy jak widać nie brakuje..... ten spektakl to kłamstwo, oszczerstwo i nieprawda !!!! Byłem na Ukrainie wiele razy i nigdy nie zobaczyłem takich scen o jakich ten żałosny pseudoreżyser zrobił ten gniot ! Ludzie myslący na ten syf nie pójdą :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ile to trwa? 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeśli ktoś przyszedł na Szczerka i narzeka że za dużo chujow lata po scenie, to albo nie czytał książki albo skończył KUL. A sama recenzja - borze coś polskę...możeby waćpan trochę rozwinął, czyliby sam wyszedł w pierwszym akcie? Bo czy się komu podoba czy nie - ja i milijony (hłehłę) czytelników dziennika wschodniego chcemy wiedzieć czy warto wydać te 4 dychy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeśli ktoś przyszedł na Szczerka i narzeka że za dużo chujow lata po scenie, to albo nie czytał książki albo skończył KUL. A sama recenzja - borze coś polskę...możeby waćpan trochę rozwinął, czyliby sam wyszedł w pierwszym akcie? Bo czy się komu podoba czy nie - ja i milijony (hłehłę) czytelników dziennika wschodniego chcemy wiedzieć czy warto wydać te 4 dychy.
  Reżyser i dramaturg to jednak z reguły dwie odrębne funkcje... Nie mylić! A poziom recenzji w DzW osiągnie niedługo poziom komentarzy. Koniec świata!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Oprócz czytania Szczerka polecam lekturę słownika ortograficznego.    
Jeśli ktoś przyszedł na Szczerka i narzeka że za dużo chujow lata po scenie, to albo nie czytał książki albo skończył KUL. A sama recenzja - borze coś polskę...możeby waćpan trochę rozwinął, czyliby sam wyszedł w pierwszym akcie? Bo czy się komu podoba czy nie - ja i milijony (hłehłę) czytelników dziennika wschodniego chcemy wiedzieć czy warto wydać te 4 dychy.
 
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: