Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Partie kupują miejsca na plakaty. Radny PiS powiesił za wcześnie

Utworzony przez Max, 30 sierpnia 2011 o 19:19
No tak gdyby wiedział, CO KOLEDZY Z PARTII NIE POWIEDZIELI, I TYLKO 70 CZY TO MAŁO ?? MAM NADZIEJĘ ŻE URZĄD MIASTA WLEPI MANDAT ZA TO PRZEWINIENIE.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chętnie pomogę w zdejmowaniu tych plakatów, proszę o kontakt urzędu miasta 789456123
Zaloguj się, aby oddać głos
0
z tymi plakatami to oczywiście przerost ilości nad "jakością", jakby się dało to facjata jakiegoś leszcza wisiałby na każdym skrawku wolnego miejsca... to jest jakaś dzicz z tymi plakatami
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Witam serdecznie dyskutantów. Uprzejmie informuję, iż w sobotę otrzymałem werbalną zgodę od pełnomocnika kampanijnego KW "Prawo i Sprawiedliwość" na wieszanie plakatów. W związku z powyższym uznałem, iż mogę to czynić. Jeżeli Komitet nie uzyskał takiej zgody, zostałem wprowadzony w błąd. Oczywiście dostosuję się do wszelkich wymogów proceduralnych i w chwili otrzymania pisemnego nakazu zdjęcia od PKW, niezwłocznie to uczynię. A swoją drogą, w rozmowie z redaktorem, nie bagatelizowałem problemu w kontekście liczby plakatów (70 sztuk), gdyż w przypadku ewentualnego falstartu, nie liczba jest przecież istotna a sam fakt zaistnienia zjawiska. Mówiłem jedynie, że do momentu uzyskania informacji powiesiłem 70 sztuk a w chwili pojawienia się wątpliwości, wstrzymałem dalsze wieszanie do czasu wyjaśnienia sprawy. Pozdrawiam. Marcin Nowak Radny Miasta Lublin
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeżeli Pan mógł rozwiesić swoje plakaty na podstawie werbalnej zgody pełnomocnika to co stoi na przeszkodzie ich zdjęcia na podstawie równie werbalnych zapewnień PKW o falstarcie. Po co chce Pan czekać na pismo? Wieczór jeszcze młody i ciepły. Można to 70 plakatów zdjąć do północy. Tylko trzeba chcieć. A jaki sens będzie miało zdejmowanie po to, żeby za kilka dni, już legalnie, przywiesić je w te same miejsca? Tego to nie wiem :-) Ale byłoby miło. Szacunek do prawa itp. Po wtóre. Panie Marcinie - czy Pan ma nas za ludzi ułomnych intelektualnie? Czy Pana wizerunek na tle ulicy Królewskiej ma mnie przekonać do oddania głosu na Pana? Co mi Pan może zaproponować? Jakie ma Pan osiągnięcia? W czym jest Pan lepszy od innych wiszących twarzy? Ja jestem człowiekiem leniwym. Widzę wiszącą twarz na plakacie - nic mi to nie mówi - nie mam ochoty poszukać np. w sieci kim taki człowiek jest. To on powinien zapukać do moich drzwi - nie dosłownie - i odpowiednio się zareklamować. No ale lepiej pójść po linii najmniejszego oporu i przyczepić drutami dykty do latarni... Biednie Panie radny, biednie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Polecam aby piętnować polityków zaśmiecających miasto swoimi buźkami. Róbmy zdjęcia, piszmy o tych "śmieciarzach". Ja zaczynam na blogu koziolkowo.blogspot.com
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Oczywiście ma Pan rację, plakat nikogo nie powinien przekonywać. Plakat ma na celu informować, że ktoś kandyduje bo i skąd ludzie mają o tym wiedzieć? Nie wszyscy czytają obwieszczenia wyborcze, nie wszyscy kandydaci mają także możliwosci, by wysłać ulotkę do każdego mieszkania. Mnie np na to nie stać. Mam nadzieję, że wyborcy, tak jak Pan ocenią mnie nie po wizerunku lecz po moich dotychczasowych działaniach. Bez trudu znajdzie Pan wiadomości o nich na moich stronach interenetowych (www.nowak2011.pl- jest podana na plakacie, co skądinąd stanowi wskazówkę, by ocenić mnie za aktywność, bądź jej brak, nie zas za twarz i jakośc plakatu) tudzież cylkicznie prowadzonej przeze mnie od czterech lat www.marcinnowak.pl. Oczywiście jestem również do dyspozycji jesli chodzi o rozmowę, wystarczy wysłać do mnie maila. Nigdy nie odmawiam spotkań. A co do zdjęcia plakatów, to odniosłem się do tej kwestii w poprzednim wpisie. Dostanę nakaz urzędowy, zdejmę je w ciągu kilku godzin, a potem faktycznie będę starł się powiesić je z powrotem, najlepiej w tym samym miejscu. Na razie czytam o tym jedynie na łamach gazety, gdzie, jak nadmieniłem powyżej, nawet cytowane moje wypowiedzi nie do końca oddają, to co mówiłem. Pozdrawiam. Marcin Nowak
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Witam, włączę się do dyskusji, a w tym przypadku rację przyznaję Panu Marcinowi. Skąd przysłowiowy Kowalski ma wiedzieć, kto kandyduje do Sejmu? Oczywiście są listy wyborcze, ale taki plakat pokazuje wizualnie kandydata oraz partię (listę) z jakiej startuje, numer pozycji. Taka "zajawka" skłania co wnikliwszych do poszukiwań informacji w internecie (co nawet widać po wpisach na forum). Także nie skreślajmy kandydatów, którzy wywieszają, jakby nie patrzeć, "plakaty reklamowe". Nie oszukujmy się, taka forma autoprezentacji zwiększa (i to niemało), szansę na zwycięstwo, a o to przecież chodzi. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dajmy szansę każdemu prowadzić kampanię na swój sposób. Agnieszka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ZACZEŁA SIE WOJNA WYBORCZA CO ZNOWU NAM OBIECAJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PLAKAT WYBORCZY CO PRAWDA WYBLAKNIĘTY BO TO KAWAŁ CZASU ALE DALEJ WISI NA SLUPIE PRZY D.M.MAJDANKA NIEDALEKO PRZY SKRZYŻOWANIU Z KRAŃCOWA DOKŁADNIE PRZY BLOKU SPACERKIEM PO PARKU OD ULICY ŁABĘDZIEJ DO PRZYSTANKU D.M.MAJDANKA---TO JEST ZGROZA A TU NASTEPNE WYBORY NASTEPNE SMIECENIE I BRAK KONSEKWENCJI--TO PROBLEM--MOŻE TYM GAZETA SIE ZAINTERESUJE.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie mogę się zgodzić. Reklama reklamą. Ale poczucie estetyki powinno być zachowane na jak najwyższym poziomie. Czy te plakaty muszą wisieć na każdej jednej latarni? Dwa plakaty tej samej osoby - jeden nad drugim? To wszystko przyczepione cienkimi drucikami. Po deszczu, mokra tektura odrywa się łatwo i zalega na chodnikach i ulicach. Nawet jeżeli wytrzyma do końca wyborów to usuwane są jedynie same dykty a druty pozostają. Mnie to osobiście boli gdyż po jednych z wyborów takie zardzewiałe pozostałości mocowania wbiły mi się tuż nad okiem - rozcinając skroń. Do dzisiaj mam bliznę po tym. Nie jestem osobą z problemami wzrokowymi, ale sytuacja miała miejsce wieczorem a druty te wisiały na niedziałającej latarni. Zwyczajnie nie spodziewałem się, że przechodząc kilka kroków od niej mogę wydłubać sobie oko... Można przecież zastosować plastikowe opaski zaciskowe. Powracając do reklamy. Dlaczego nie pozwalamy na promowanie się sklepów, banków w ten sposób co kandydatom? Są odpowiednie miejsca przeznaczone na reklamę. Ubolewam nad tym "syfem", który jestem zmuszany do oglądania każdego dnia. Pan jest radnym. Wypominam Panu i karcę Pana za to, że nie podjął Pan skutecznego działania na rzecz okiełznania tej przedwyborczej reklamy. Należałoby wyznaczyć wiele punktów w całym mieście, na których można rozwieszać plakaty. Tymczasowe słupy ogłoszeniowe czy jak to ktoś pisał na jednym z forów - na przykładzie Świdnika - modułowe płoty (czy jakkolwiek to nazwać). Wtedy mieszkańcy miasta wiedzą gdzie mogą zapoznać się z wizerunkami kandydatów. W takich miejscach na okres kampanii może panować nieład i ogólny "syf". Ale żeby tak przeznaczać na to całe miasto? Każdą latarnię, słup, barierkę?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ach wy "PORZĄDNI OBYWATELE", czyści hipokryci!!! A ilu z Was wyrzuca papierosy jadąc samochodem, wyrzuca gumy do żucia na chodnik, o papierkach nie wspominając? Nie bronię polityków, ale gdyby nasze społeczeństwo było takie porządne, jakim jawi się we wpisach na forum, miasto nie wyglądałoby tak jak wygląda. Ciekawe, czy zwracacie w ten sposób uwagę tym pijaczkom, dresiarzom i innym elementom, którzy śmiecą wokół siebie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeżeli chodzi o mnie, to zwracam na to uwagę - u siebie. Nie palę to kiepów nie wyrzucam gdzie popadnie ;-) Ale "papierki po cukierkach", jeżeli nie mam gdzie wyrzucić - zabieram ze sobą. Nie nauczono mnie, żeby rzucać gdzie popadnie tylko dlatego, że nie ma śmietnika obok. Kwestia wychowania. Jeżeli dresowy element pluje pod nogi to zapewne dlatego, że tatuś z mamusią robią to samo w domu... Co więcej. Z Twojej wypowiedzi wynika, że Ci z plakatów to menele, pijaczki, dresiarze. Od tych ostatnich nie muszę wymagać kultury na takim poziomi jak od tych z plakatów Mamy machnąć ręką na bałagan plakatowy tylko dlatego, że "wszyscy" tak robią? Zdecydowanie nie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PSL wykupił 100 metrów kwadratowych powierzchni reklamowej, a sam Hetman powiesił więcej plakatów niż wszystkie komitety razem wzięte... Wszystkie słupy są nim zaklejone, a nikt się tego nie czepi... Dziwne. Czy ludzie, którzy są przy władzy mogą robić wszystko? Łamać prawo i oszukiwać miasto, którego jest "LIDEREM"???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marcin ten to ma farta wszystkie portale i gazety o nim piszą że popełnił falstart ale ma już PR bezpłatny w mediach !!!! Super Marcin Tak Trzymaj !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Największym śmieceniem i chamstwem jest rzucanie niedopałków na chodnik, a nie wieszanie plakatów! Z kolei niektóre z tych osób, które pokazują swoje twarze są wyjątkowo bezczelne. Nic taki darmozjad nie zrobił, a jeszcze się dalej pcha!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: