Choć w nazwisku Orzeł, i tak tez bywa, Ona dobra polka z nami nie przebywa. Dużo jej zawdzięczam, to ja jako dziecię, Wychowanie, patriotyzm, miłość do ojczyzny Dziedziczyłem przecie. Ona mi mówiła o tym pięknym kraju, O rozbiorach, wojnach, sprzedawczykach, Dzisiejszych kłopotach kraju. Cala mądrość życia Ona we mnie wlała Od ojczyzny, od polski nic za to nie dostała, Ciężka praca i miłością nas utrzymywała. Myślę ze do Pana się dzisiaj dostała. I z jej doświadczenia myślę sobie przecie Nie ma tego dobrego, co by chciała dla Ojczyzny I dla swoich drogich dzieci przecież Ciągle sprzeczki w rządzie i te awantury Ona patrzy na to i grozi im zza chmury Nie takiej Ojczyzny dla swych bliskich chciała Wzięłaby się za Kraj, żyła dla Nas a nie umierała. Choć nam jej brakuje, pomyślmy bracia, By wyciągnąć Kraj z bagna i ciągłej korupcji. A Ojczyzna nasza jak Orzeł w przestrzeni Z rozpostartymi skrzydłami niech leci, I ochrania Ojczyznę i swe drogie dzieci. I niech chronić nie przestanie, aż wszystkim polakom, Dobrze w kraju w Polsce będzie. Żadne polskie dziecko głodne dziś nie będzie. Choć człowiek jest mrówka w tym potężnym świecie To i jedna mrówka cos zmienić może i musi przecie. H. Wiersz ze str.41 http://www.polacypobudka.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0