czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Gry

Battlefield 3: Dziś premiera. Jedna z największych w tym roku (wideo)

Autor: RAD

Battlefield 3: nareszcie można grać
Battlefield 3: nareszcie można grać

Sformułowanie "jedna z najbardziej oczekiwanych gier roku” pojawia się średnio przy co trzecim tytule. Ale w przypadku Battlefield 3 jest jak najbardziej uzasadnione. Dziś premiera gry Battlefield 3.

Dla niewtajemniczonych:

Battlefield 3 to strzelanina, w której akcję obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, a wcielamy się w amerykańskich żołnierzy. Rozkazy rzucają nas po całym świecie i wojujemy na Bliskim Wschodzie, ale też w Europie i USA.

Walczymy głównie pieszo, ale nie zabraknie misji, w których pokierujemy czołgiem, nowoczesnym myśliwcem, albo bezzałogowym Predatorem.

Jednak dla sporej części graczy kampania dla jednego gracza to tylko wprowadzenie do tego, co jest najważniejsze, czyli multiplayera. Tu wybieramy dla siebie jedną z czterech klas i… próbujemy przeżyć. W rozgrywkach sieciowych może brać udział do 64 gracz (na PC). Tyle tytułem wstępu, bo taka charakterystyka pasuje do całego wora gier. I nie to czyni z Battlefielda 3 murowany hit, który wygląda tak:


Pierwsze, co wyróżnia Battlefielda to niesłychany rozmach. Owszem, są fragmenty rozgrywające się w ciasnych uliczkach Teheranu, kiedy ze swoim oddziałem przemykamy między budynkami, czy penetrujemy poszczególne piętra.

Ale już po chwili jesteśmy na dachu wieżowca i oglądamy panoramę miasta ogarniętego walkami. Ale krótko, bo kilkadziesiąt metrów dalej czai się wraży snajper.

W innej misji znajdujemy się w samym środku grupy czołgów M1A1 Abrams i przez kilka minut prujemy przez pustynię, by dotrzeć do bazy wroga. W międzyczasie czasie kierujemy wsparciem lotniczym. Część działań rozgrywa się w nocy.
A są jeszcze walki powietrzne, lotniskowce i skoki na spadochronie. Mówiąc najkrócej, Battlefield 3 wygląda jak połączenie wysokobudżetowego filmu z encyklopedią współczesnego uzbrojenia.

A skoro jesteśmy już przy wyglądzie: przez ostatnie lata tytuł najładniejszej gry dzierżył niepodzielnie pierwszy Crysis. Jednak czas przeszły jest tu już uzasadniony.
Nieco na przekór panującym trendom Szwedzi ze studia DICE na wiodącą platformę wybrali PC. W efekcie powstała gra, która wymaga naprawdę bardzo mocnego sprzętu (szczegóły w ramce). Wersje konsolowe nie wyglądają źle, ale nie robią już takiego wrażenia.

Szczegółowość modeli, animacje żołnierzy, gra świateł, promienie słoneczne przebijające się przez bitewny kurz… długo można tak wyliczać, ale lepiej po prostu zobaczyć.

Obłędne widoki to nie wszystko, co oferuje stworzony dla potrzeb tej gry silnik graficzny Frostbite 2.0. Już jego poprzednia wersja robiła świetne wrażenie w grze Battlefield Bad Company 2 za sprawą świetnego modelu zniszczeń.

Schowanie za osłoną nie zapewniało przeżycia, bo kule mogły osłonę przebić, a granatnik mógł zniszczyć cały budynek. W Battlefield 3 działa to jeszcze lepiej. Właściwie niemal wszystko da się zniszczyć. Nie dość, że świetnie to wygląda, to ma jeszcze wpływ na samą rozgrywkę. A jeżeli dodać do tego fantastycznie zrealizowany dźwięk, to nic dziwnego, że kolejne zwiastuny gry miały w YouTube miliony odsłon.

Do potyczek sieciowych studio DICE przygotowało w sumie dziewięć map i te również są mocno zróżnicowane. Mamy Operation Firestorm i Operation Metro z ciasnymi korytarzami i stacją metra.

W Noshahr Canals trafimy do portu. Seine Crossing zabierze nas nad Sekwanę. Do tego Tehran Highway, Damavand Peak, Grand Bazaar, Kharg Island I świetnie znana z beta testów im kilku zwiastunów Caspian Border:



W Polsce gra Battlefield 3 ukazuje się na PC, Playstation 3 i Xbox 360 w pełnej, polskiej wersji językowej (ale jest możliwość pozostania przy oryginalnych, angielskich glosach i polskich napisach. W przypadku gry na PC konieczne jest także zainstalowanie platformy origin.com.

A dla przypomnienia, jeszcze wymagania sprzętowe gry Battlefield 3:

MINIMALNE
System operacyjny: 32-bitowy Windows Vista SP2
Procesor: Core 2 Duo taktowany zegarem 2,4 GHz/Athlon X2 taktowany zegarem 2,7 GHz
Pamięć: 2 GB RAM
Miejsce na dysku: 20 GB
Karta graficzna: kompatybilna z DirectX 10 (Nvidia) 10.1 (ATI): ATI Radeon 3870/Nvidia GeForce 8800 GT

ZALECANE:
System operacyjny: 64-bitowy Windows 7
Procesor: czterordzeniowy
Pamięć: 4 GB RAM
Karta graficzna: kompatybilna z DirectX 11 i z 1024 MB RAM: GeForce GTX 560/ATI Radeon 6950


Czytaj więcej o:
szczotka_pełna_włosów
Sieleas
gray ghost
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

szczotka_pełna_włosów
szczotka_pełna_włosów (28 października 2011 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko w tej grze jest udane lub bardzo udane. Po za sztuczną inteligencją naszych wrogów. Zachowują się jak słuchacze radia maryja, czyli alleluja i do przodu.

Az sobie włączyłem pierwszego F.E.A.R., żeby postrzelać do czegoś mądrego
Rozwiń
Sieleas
Sieleas (28 października 2011 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest i pierwsza rodzima recenzja BF3 - http://www.purepc.pl/gry/battlefield_3_goraca_recenzja_przebojowej_strzelaniny
Rozwiń
gray ghost
gray ghost (27 października 2011 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bałem się że przy moim 2-rdzeniowcu i radeonie 4890 bedę miał pokaz skajdów na nawet na niskich ustawieniach. Ale nie jest źle. Jasne, wiekszośc suwaków poszła w dół, ale i tak co chwila mam opad szczeny. Ale, IMO, fabuła jest taka sobie. Na szczescie szybko sie o niej zapomina w ogniu na walki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!