poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Gry

Dead Space 2: Dziś trochę przerażająca premiera

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2011, 13:15
Autor: RAD

Dead Space 2
Dead Space 2

Trochę, bo Dead Space 2 w przeciwieństwie do poprzedniczki nie jest już tak straszny. Więcej za to walki, akcji i stworów.

Dead Space nie jest już takim zaskoczeniem jak poprzedniczka, na którą mało kto czekał, a która dla wielu okazała się jedną z najlepszych gier 2008 roku. Tym razem oczekiwania graczy były już znacznie większe.

Pierwszy Dead Space był klasycznym survival horrorem. Wcielaliśmy się w inżyniera Isaaca Clarka, który udaje się na statek górniczy U.S.G. Ishimura. Coś tam się zepsuło...

Na miejscu okazuje się, że cała załoga nie żyje, a zamiast niej po statku ganiają dość przerażające nekromorfy w kilku odmianach. Choć w Dead Space nie było właściwie nic, czego byśmy wcześniej nie widzieli, to całość robiła mocne wrażenie.

Świetny system walki, klimatyczna oprawa wizualna z interfejsem w postaci hologramów, ze smakiem zaprojektowane lokacje i bardzo duszny nastrój. Fabułę i klimat gry najłatwiej było porównać do takich filmów jak Obcy 2 czy Zaginiony horyzont. A był jeszcze pomysłowo opracowany system walki. Tu nie wystarczyło w stwora trafić. Trzeba go było odpowiednio rozczłonkować.

Ciekawie zaprojektowano także naszego bohatera. Przez całą grę nie mówił ani słowa i było widać (i czuć), że to inżynier, a nie komandos. Ruszał się powoli i niezgrabnie, a do walki używał swoich narzędzi; jak piła plazmowa.

Właściwie do niczego w Dead Space nie można się było przyczepić.

Przy tworzeniu części drugiej przed twórcami – Visceral Games – stanął już spory problem: siłą napędową Dead Space był strach przed nieznanym. Tym razem wiemy już, czego się spodziewać. Dlatego twórcy musieli poszukać innych atrakcji. Zmiany dotyczą głównych aspektów gry: – Isaac działał samotnie. Nie wiedział, co go czeka – tłumaczy Steve Papoutsis, producent wykonawczy gry. – W Dead Space 2 siłą rzeczy jest inaczej.

Więcej tu akcji, a mniej straszenia (co nie oznacza, że tylko przemy do przodu i strzelamy do wszystkiego, co się nawinie). Żeby nie było nudno, twórcy dorzucili nam kilka nowych rodzajów nekromorfów i bossów. Zwiększył się także nieco arsenał Isaaca i jego kombinezon (ale wszystkie informacje wciąż na nim się wyświetlają).

A i sam Isaac porusza się nieco sprawniej. Zmianie uległo miejsce akcji: to już nie Ishimura, a cała stacja kosmiczna The Sprawl. To pozwoliło programistom do ciasnych korytarzy dorzucić kilka większych przestrzeni. W Dead Space 2 jest też coś, czego w poprzedniczce w ogóle nie było: multiplayer.

Pierwsze recenzje gry są bardzo dobre. Owszem, jest trochę narzekań na fakt, ze więcej tu walki niż strachu, ale nie zmienia to faktu że to jak na razie najciekawsza premiera w tym roku.

Gra wychodzi na PC, Playstation 3 i Xbox 60. Niestety, na żadnej z tych platform nie uświadczymy polskiej wersji językowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!