sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Gry

God of War: Duch Sparty. Kratos wraca i jest bardzo zły

Dodano: 29 listopada 2010, 17:48
Autor: Paweł Wiater

God of War: Duch Sparty to już piąta – a na konsolę PSP druga – część opowiadająca o przygodach dzielnego Spartiaty Kratosa. Recenzja God of War: Duch Sparty.

Akcja gry umiejscowiono między wydarzeniami z pierwszej i drugiej części God of War. Kratos pokonawszy Aresa stał się bogiem wojny. Niestety dręczące go koszmary nie odeszły. Spartiata odkrywa, że jego rodzony brat, który został porwany w trakcie ataku barbarzyńców na wioskę przeżył. Postanawia za wszelką cenę odnaleźć Deimosa...

Tak jak w poprzednich częściach cała fabuła została przygotowana mistrzowsko. Jest wielowątkowa, wciągająca i porusza wiele tematów związanych z życiem i rolą człowieka w boskich planach. W trakcie naszej podróży spotkamy wiele postaci z mitologii greckiej, które będą reagować na nas w różny sposób. Niektórzy nam pomogą, a innych będziemy musieli usunąć siłą.

Zmian w nowym God of War jest niewiele, a jeżeli występują to mają jedynie charakter kosmetyczny. Po co zmieniać coś, co jest doskonałe? Chocby takie QTE (Quick Time Events; kiedy musimy nacisnąć konkretny przycisk) zaprojektowano tak aby były bardziej intuicyjnie. Jeżeli mamy użyć trójkąta, to ikonka pojawi się w górnej części ekranu automatycznie nas na to naprowadzając.

Jest to naprawdę miłe ułatwienie biorąc pod uwagę sporą ilość występujących tutaj sekwencji.

Kolejną bardzo udaną zmianą jest zestaw nowych broni i ich modyfikacje. Klasyczne ostrza Ateny z czasem zyskują nową właściwość o nazwie Zguba Hery. Oprócz zwiększonej siły ataku i jeszcze większej efektywności umożliwiają nam one zniszczenie opancerzonych przeciwników, którzy na podstawowe ataki są odporni.

Przydaje się ona również z tego względu, że po jej aktywowaniu i zadawaniu ciosów przeciwnicy nie mogą nas obezwładnić. Obok tego dostajemy iście spartański zestaw składający się z włóczni i tarczy. Ten jest przydatny do walki na dystans i do ochrony przed atakami wroga czy ogniem. Moim zdaniem najlepszą innowacją jest tzw. Bicz Erynii. Umiejętność ta powoduje, że wysyłamy kulę mocy, która sama namierza przeciwników.

Oprócz zadawania obrażeń nawet kilku przeciwnikom, wysysa jeszcze z nich energię. Sama rozgrywka praktycznie się nie zmieniła. W tym wypadku nie jest to zarzut. Nadal toczymy niezwykle widowiskowe i krwawe potyczki z przeciwnikami.

Na naszej drodze staną najgorsze kreatury z greckiej mitologii jak cyklopy, minotaury czy zwykłe szkielety. Walka jest szalenie satysfakcjonująca, ale wydaje się nieco łatwiejsza.

Kwintesencją są oczywiście pojedynki z bossami. Na każdego z nich trzeba znaleźć określony sposób, bo zwykłe zadawanie ciosów niewiele daje. Małą ale bardzo miło zmianą jest możliwość walki wraz z Deimosem przeciwko jednemu z nich.

Trochę zignorowano temat zagadek. Jest ich niewiele i nie są tak wymagające jak w poprzednich tytułach.

Chociaż może to i lepiej ponieważ akcja cały czas pędzi jak szalona nie zmuszając nas do tego abyśmy jakoś szczególnie główkowali.

Śmiesznie tak opisywać same zalety, ale Duch Sparty jest najpiękniejszą grą, jaka kiedykolwiek wyszła na PSP. Lokacje jakie zwiedzamy wbijają w fotel. Atlantyda czy Królestwo Śmierci Thanathosa są pełne szczegółów, widoki które możemy podziwiać zmierzając do celu nasuwają pytanie: jak oni to zrobili?

Po raz kolejny Sony zafundowało nam produkcję w pełni spolonizowaną. Do nagrań zaproszono ekipę z God of War III. Bogusław Linda podobnie jak wcześniej brzmi bardzo dobrze. Oczywiście nie jest on lepszy od oryginału, ale niemal równie dobry. Reszta osób podkładających głosy również stanęła na wysokości zadania i efekt jest bardzo zadowalający. Jeżeli zaś chodzi o warstwę dźwiękową to sprawa pozostaje bez zmian. Kolejny znakomity soundtrack jest u mnie na dysku.

WYROK

God of War: Duch Sparty to produkcja idealna. Wspaniała grafika, sprawdzony model walki, piękny soundtrack i świetna fabuła.

Nasza Ocena: 6-/6
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!