poniedziałek, 23 października 2017 r.

Gry

IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover. Wymagania sprzętowe dla pilotów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 marca 2011, 15:18

IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover
IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover

Premiera gry IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover już 25 marca. W grze czeka na nas sporo atrakcji, ale żeby je zobaczyć, trzeba mieć całkiem mocny komputer.

Ubisoft, wydawca gry, przedstawił zalecane wymagania sprzętowe dla gry IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover. Jeżeli wasz komputer je spełnia, to znaczy, że w nowego Sturmovika zagracie na najwyższych możliwych detalach:

System operacyjny: Windows XP (SP 3)/Vista (SP2)/Windows 7
Procesor: Pentium Dual-Core 2.0GHz lub Athlon X2 3800+
Pamięć: 2GB RAM (ale lepiej mieć 4GB)
Karta graficzna: zgodna z DirectX 9.0c , 512Mb (w przypadku DirectX 10: 1 GB, czyli Nvidia 8800/ATI 4850 lub lepsza

Co otrzymamy w zamian? Gra przeniesie nas do roku 1940, gdzie ponownie weźmiemy udział w Bitwie o Anglię. Do dyspozycji będzie kilkanaście (w porównaniu do poprzednich części trochę mało) szczegółowo odwzorowanych samolotów. Będą to maszyny przede wszystkim brytyjskie, ale tez niemieckie i włoskie. A my będziemy mogli wcielić się w dowolnego członka załogi.

W kampanii dla jednego gracza, jako pilot British Air Force będziemy walczyć z Niemcami i ich pomagierami. Przybędzie też kilka nowych teatrów działań: nie tylko niebo nad Londynem, ale i północna Francja czy Belgia.

Mapa ma być wielka i wypełniona wioskami, miastami, lotniskami, portami, stacjami radarowymi, fabrykami i wszystkim, co można zbombardować.

Do tego multiplayer na 128 graczy. Wszystko wygląda zaś tak:


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
stef
jon
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 marca 2011 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gra wyszła juz w Rosji i czytałem, ze jest strasznie zabugowana. Mam nadzieje ze u nas wyjdzie z jakims paczem, ze by dalo sie grac. Bo mam juz dosyc gier wydawanych na szybko, zeby gracze je testowali jeszcze za to placac
Rozwiń
stef
stef (10 marca 2011 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma soweickich maszyn, ale chodzi o markę. W koncu sporo ludzi kojarzy markę "Sturmovik" i chętniej kupią coś nowego ze sturmovikiem w tytule. Zresztą w ogóle samolotów jest w Cliifs of Dover bardzo mało. il 2 Sturmovik 1946 było, jak mnie pamiec nie myli grubo ponad 100.
Rozwiń
jon
jon (10 marca 2011 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale czemu sturmovik ? czy tam są w ogóle rosyjskie samoloty ? zdaje się, że nie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!