piątek, 15 grudnia 2017 r.

Gry

R.U.S.E.: Dobry przekręt nie jest zły (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 września 2010, 19:01

Oszukiwać się nie powinno, ale w tej grze bez tego nie da się wygrać. A przy okazji jest to wreszcie dobra strategia na konsole. Zapowiedź gry R.U.S.E.

F.A.K.T.Y.

R.U.S.E. to strategia czasu rzeczywistego rozgrywająca się na frontach II wojny światowej. Możemy objąć dowództwo nad jedną z sześciu stron konfliktu (III Rzesza, Japonia, Włochy, USA, Wielka Brytania i ZSRR) i wziąć udział albo w kampanii dla jednego gracza (tu znajdziemy historyczne bitwy, np. Monte Cassino), albo zmierzyć się z innymi graczami. Wygląda to bardzo klasycznie i byłoby pewnie nudne, gdyby nie jeden szczegół: to gra o oszukiwaniu.

T.W.Ó.R.C.Y.

Eugen Systems to nie jest wielkie studio z tradycjami. Na koncie mają trzy gry, ale jedna – Act of War: Direct Action (z dodatkiem High Treason) – była całkiem nieźle przyjętą przez graczy strategią z paroma świeżymi pomysłami. R.U.S.E. ma szanse sprawić, że francuskie studio mocniej zaistnieje w świadomości graczy.

N.O.WA. T.A.K.T.Y.K.A.

Większość RTS-ów działa tak samo: budujemy bazę, zbieramy surowce i produkujemy wielka armie, która wysyłamy na wroga. A sama walka przebiega zgodnie z regułą "papier-nożyce-kamień”. Na szczęście ostatnio pojawia się co raz więcej nieco innych tytułów; zwłaszcza traktujących o czasach II wojny światowej.

Zaczęło się od serii Sudden Strike, gdzie zrezygnowano z bazy i surowców. Tu liczyła się tylko nasza taktyka. Z drugiej strony takie gry jak Company of Heroes stawiały na dynamiczną rozgrywkę związana z przejmowaniem sektorów. Te pozwalały na wezwanie posiłków, co wymuszało na nas nieustanne parcie do przodu.

W inną stronę poszli Ukraińcy z BestWay ( Men of War ) stawiając na realizm rozgrywki i możliwość bezpośredniego kierowania każdą jednostką.

A R.U.S.E. wprowadza nieczyste zagrania.

O.S.Z.U.S.T.W.A.

Jak w każdej grze, tak i tu mamy do dyspozycji oddziały piechoty, lotnictwo i wojska pancerne. Są także pojazdy pancerne, transportowe i artyleria. Standard. Jest nawet baza i produkowanie jednostek.

W grze liczą się jednak zupełnie inne opcje nieznane z innych gier. Mamy kamuflaż, ciszę radiową, deszyfrowanie wiadomości czy odcięcie przeciwników od dostaw broni i żywności. Jak to działa? Na mapie ustawiamy makiety naszych oddziałów pancernych tak, by zauważył je przeciwnik.

Prawdziwe czołgi przerzucamy w inny rejon i nakazujemy im utrzymać ciszę radiową, by nie zdradziły swojej pozycji. Wróg atakuje makiety, a my go z flanki. Co jeszcze ważniejsze: takie same metody stosuje komputer i wychodzi mu to nienajgorzej. Jeszcze lepiej skorzysta z tego żywy człowiek. W rozgrywkach sieciowych może uczestniczyć do 8 graczy. Każdy może oszukiwać, kamuflować i dezorientować.

Oczywiście takich zagrywek nie da się stosować bez przerwy, bo są limitowane.

T.E.C.H.N.I.K.A.

Twórcy na potrzeby gry stworzyli autorski silnik graficzny IRISZOOM Engine. Ten pozwala na dwie rzeczy: wyświetlanie naprawdę ładnych obrazków (z fajnie pomyślanymi żetonami) i generowanie bardzo dużych map. Mówiąc krótko: R.U.S.E. wygląda bardzo dobrze. Podobnie jak interfejs: prosty (dzięki czemu łatwo obsługuje się go na konsolach) i czytelny (dzięki czemu nie musimy wertować przez pół dnia instrukcji).

P.R.E.M.I.E.R.A.

Gra doczekała się już pierwszych ocen i są one bardzo przychylne. Gra jest chwalona za świetny tryb multi, pomysłowe wykorzystywanie nieczystych zagrywek i sztuczną inteligencję wojsk kierowanych przez komputer. Co ważne, także wersje konsolowe zbierają dobre recenzje. A ile dotąd było dobrych strategii na konsole?


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!