czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Gry

The Sims: Średniowiecze. Dziś premiera, czyli jak zostać królem?

Dodano: 25 marca 2011, 14:02
Autor: RAD

The Sims: Średniowiecze
The Sims: Średniowiecze

Tym razem Simy są średniowieczne. Spiskują, romansują, torturują i rzucają czary. A przede wszystkim budują królestwo. Dzis premiera gry The Sims: Średniowiecze.

The Sims: Średniowiecze nie jest ani dodatkiem, ani kontynuacją The Sims 3. I choć część rozwiązań czy mechanizmów rozgrywki będzie doskonale znana fanom serii, to trzeba przyznać, ze The Sims: Średniowiecze wnosi sporo nowości do simowego świata.

Początki są jednak tradycyjne: zaczynamy od stworzenia swojego Sima. Możliwości jest mnóstwo, bo edytory postaci w Simach zawsze były bardzo rozbudowane. Potem wybieramy profesję. Może to być rycerz, monarcha, bard, czarodziej, kupiec, kapłan, kowal, itd. Czyli standardowy zestaw średniowiecznych zawodów.

- Średniowiecze to ekscytujący czas intryg i legend. Okres ten to świetne tło dla nowej serii, nieskończona ilość nowych historii – tłumaczy Scott Evans, menedżer studia tworzącego grę. - The Sims Średniowiecze to zupełnie nowe doświadczenie dla graczy, także tych zainteresowanych elementami strategicznymi, ponieważ mechanika gry umożliwia kontrolę nad całym królestwem oraz wykonywanie questów.

I to największe nowości. Owszem, można grę potraktować jak klasycznych Simów i zajmować się tu urządzaniem średniowiecznego dworu, kupowaniem nowych ubrań (dość powiedzieć, że w edycji limitowanej znajdziemy dwa ekskluzywne zestawy strojów dla Króla/Królowej i Kata. Do tego 3 dodatkowe sale tronowe: Sala Tronowa Barbarzyńcy, Sala Tronowa Mrocznej Magii i Sala Tronowa Księżniczki...). Można jednak potraktować rzecz strategicznie.

Wtedy zajmiemy się budowaniem własnego królestwa, kontrolowaniem poddanych i wykonywaniem misji (np. wykucie legendarnego miecza, zaaranżowanie małżeństwa, odnalezienia fontanny młodości czy obrony królestwa przed czarnoksiężnikiem).

W The Sims: Średniowiecze znajdziemy także system osiągnięć, magię i dyplomację. To wszystko może sprawić, że grą zainteresują się ci, którzy dotąd omijali The Sims szerokim łukiem.

Nie zabraknie i takich rozrywek jak rycerskie pojedynki czy tortury w postaci zakuwania w dyby albo rozciągania czy łamania kołem. Oczywiście w wersji nie makabrycznej. W końcu grę opatrzono kategorią wiekową od 12 lat.


Czytaj więcej o:
tomek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tomek
tomek (26 marca 2011 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To moje pierwszesimy i nawet mi sie podobają. FAjnie się gra. polecam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!