wtorek, 24 października 2017 r.

Gry

To naprawdę nietypową produkcją. Na pierwszy rzut oka nie różni się ona od wielu innych darmowych gier logicznych. Posiada jednak to coś, co przykuwa do monitora na długi czas.

Rozgrywka polega na tym, by doprowadzić naszych bohaterów z punku A do B wykonując poszczególne polecenia. W tym przypadku mówimy o "glutach”, których przeznaczeniem jest odpływ. Występują one w postaci kulek , które przy odpowiednim połączeniu tworzą figurę (wygląda to troche jak modele cząsteczek pokazywane na lekcjach chemii). Niektórych - zielone - możemy używać kilka razy. Czerwone w kontakcie z ogniem wybuchają. Najczęściej jednak mamy do dyspozycji zwykłe, czarne jednorazowe. Do tego dochodzą jeszcze balony, podtrzymujące czaszki i inne rzeczy. Brzmi wariacko, ale to tylko pozory.

Gdzie jest odpływ?!

Główna kampania składa się z czterech epizodów podzielonych na poszczególne misje. Łącznie jest ich kilkanaście. Może się wydawać, że to niewiele. Szczególnie na początku kiedy pierwsze trzy etapy kończymy w kilka minut. Jednak im dalej, tym trudniej. Z czasem na mapach pojawiają się kolce, płomienie czy wiatraki. Później przeszkód jest coraz więcej. By je ominąć musimy wszystko zaplanować.

Jednakowa taktyka niestety nie zawsze się sprawdza i często należy wyczuć
moment, aby szybko utworzyć kombinację kulek. Nie można zapominać o limicie glutów. Jeżeli zużyjemy ich zbyt dużo, to do odpływu nie trafi wymagana liczba. W tym wszystkim najważniejsza pozostaje grawitacja. Przykładowo kiedy chcemy utworzyć most należy wziąć pod uwagę wsporniki, a gdy wysokie konstrukcje - solidne fundamenty.

Nie wygląd się liczy

Grafika jest bardzo prosta. Planszami są zwykłe bitmapy z poszczególnymi elementami. Świat gry mimo to jest wystarczająco kolorowy i zabawny. Animacja glutów, wybuchów czy naszych konstrukcji prezentuje się nieźle. Podobnie z dźwiękami. Muzyki nie ma zbyt wiele, ale odgłosy glutów potrafią wywołać uśmiech na twarzy.

World of Goo to świetna, bardzo ciekawie wykonana produkcja. Widać, że twórcy nie cierpieli na brak pomysłów. Można ją polecić dosłownie każdemu. Sprawia, że zapaleni gracze, jak i laicy będą się przy niej dobrze bawić. Nieraz potrafi trochę zdenerwować, gdy prawie idealna konstrukcja przez złe ustawienie jednego gluta zawali się. Dlatego też, często możemy powtarzać dany etap. Mimo to, poziom trudności został odpowiednio zbalansowany. Polecałbym granie w WoG wraz z przyjaciółmi. Główkowanie, gdzie postawić kolejną kulkę pobudzi rozbawi całą grupę.

Krótko - gra dla każdego i jeszcze za śmieszne pieniądze - 20zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!