wtorek, 16 stycznia 2018 r.

Hrubieszów

Zgubił buty w błocie, zadzwonił na policję

Dodano: 2 stycznia 2018, 09:41
Autor: łm

Teraz mężczyzna ma kłopoty. Odpowie przed sądem

W sylwestrową noc do dyżurnego hrubieszowskiej policji na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się, a następnie zaczął opowiadać policjantowi, jak wracał z imprezy sylwestrowej i w błocie pogubił buty. Następnie proponował policjantowi wspólny alkohol.

Dyżurny poinformował go, że blokowanie numeru alarmowego jest wykroczeniem. Jednak dzwoniący nic sobie z tego nie robił. Kiedy rozmowa została przerwana, policjant ustalił do kogo należy numer telefonu, z którego dzwoniono.

Teraz żartowniś odpowie za wykroczenie. Zgodnie z przepisami, kto umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.5 tys. zł.

 

Czytaj więcej o: policja Hrubieszów
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 stycznia 2018 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mógł do proboszcza zadzwonić z prośbą o ostatnie namaszczenie. To dopiero byłby hit na ambonie.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o jo joj. Ale się narobiło. Kulturalny facet, nie wyzywał, nie kopał, nie...... Tylko miał problem z butami. Wielkie halo...
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, teraz bedzie msial udowadniac, ze byl niepoczytalny.Brak poczucia humoru, a co najmniej odpowiedniej poblazliwosci, niestety
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie wykroczenie!?Przecież zgłosił że zgubił buty a bez nich mógł się wychłodzić i umrzeć...
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po prostu ten młody człowiek nie miał z kim się napić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!