czwartek, 19 października 2017 r.

Kraj Świat

Afgański policjant służył z kulą w brzuchu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2011, 11:34

Po zdjęciu szwów, afgański policjant wróci do służby (Fot. Artur Weber)
Po zdjęciu szwów, afgański policjant wróci do służby (Fot. Artur Weber)

Ponad miesiąc afgański policjant wykonywał swoje obowiązki nie wiedząc, że w jego ciele tkwi kula z pistoletu. Pocisk bezpiecznie usunął polski lekarz wojskowy.



Podczas jednego ze styczniowych szkoleń realizowanych przez POMLT nr 2 (Operacyjny Zespół Doradczo-Łącznikowy) z bazy Vulcan w prowincji Ghazni, polscy żandarmi dostrzegli, że jeden z afgańskich policjantów uczestniczący w szkoleniu wykazuje oznaki bólu przy wykonywaniu niektórych zadań.

Jak poinformował, kilka tygodni wcześniej został ranny podczas wymiany ognia z talibami. Po zdarzeniu trafił do szpitala miejskiego w Ghazni, gdzie został opatrzony i zwolniony do domu.

Po stwierdzeniu, że szkolącemu się policjantowi coś rzeczywiście dolega, żołnierze warszawskiego Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej tworzącego POMLT nr 2 zaprowadzili Afgańczyka do lekarza z bazy Vulcan, ppłk. Henryka Mitasa.

Podczas badania ppłk Mitas odkrył, że tuż pod skórą policjanta znajduje się obce ciało. Już następnego dnia żandarmi zabrali policjanta do szpitala polowego w Ghazni.

Na miejscu wykonano zdjęcie rentgenowskie i wówczas okazało się, że w powłoce brzusznej Afgańczyka znajduje się jeden pocisk oraz niewielki odłamek. Chirurg, mjr dr Robert Brzozowski przeprowadził operację, podczas której usunął z ciała pacjenta pocisk i odłamek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!