piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Amerykańscy Żydzi: Jan Paweł II był świętym w naszych sercach od dawna

Dodano: 31 stycznia 2011, 10:56

Jan Pawel II przyjmuje Abrahama Foxmana w Watykanie (początek lat 80.)<br />
 (Fot. ADL)
Jan Pawel II przyjmuje Abrahama Foxmana w Watykanie (początek lat 80.)
(Fot. ADL)

Amerykańscy Żydzi powszechnie wyrażają radość z beatyfikacji papieża-Polaka Jana Pawła II, jaka celebrowana będzie 1 maja br. na Placu Świętego Piotra w Rzymie.


Powszechnie cytowane są słowa dyrektora Ligi Przeciw Zniesławianiu (ADL) Abrahama Foxmana, który powiedział znanej gazecie amerykańskiej, "New York Daily News”: "On już jest świętym w sercach i umysłach Żydów. Widząc rozważny krok Kościoła w kierunku Jego świętości jest czymś, co bardzo doceniamy i cenimy”.

Jak powiedział nam Abraham Foxman, Jan Paweł II pozostaje w żydowskiej pamięci jako papież, który uczynił najwięcej dla pojednania chrześcijańsko-żydowskiego i wielki kontynuator myśli i dzieła Drugiego Soboru Watykańskiego zdejmującego z narodu żydowskiego odium zabójców Jezusa Chrystusa.

Przejrzystość postawy Jana Pawła II widoczna była od pierwszych dni jego pontyfikatu. Już w czasie wizyty apostolskiej w Polsce, na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz 7czerwca 1979, cierpieniom narodu żydowskiego w czasie ostatniej wojny poświęcił oddzielny fragment wygłoszonej wówczas homilii.

8 lutego 1981, gdy Jan Paweł II odwiedził pobliską parafię św. Karola doszło do spotkania tam z naczelnym rabinem Rzymu Elio Toaffem. 13 kwietnia 1986 r. przeszedł do historii, jako pierwsza wizyta biskupa Rzymu w świątyni żydowskiej, gdzie serdecznie witany był przez rabina Toaffa.

Wygłosił wtedy przemówienie, które przeszło do historii jako "Odnalezione braterstwo”. Przywołał nauczanie Kościoła wobec Żydów zawarte w deklaracji soborowej "Nostra aetate” o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Papież podkreślił, że Kościół "opłakuje akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom”.

Padły też słowa, które powtarzał cały świat o wyjątkowych relacjach religii chrześcijańskiej i żydowskiej: "Stosunek do niej jest inny aniżeli do jakiejkolwiek innej religii. Jesteście naszymi umiłowanymi i – można powiedzieć – naszymi starszymi braćmi”.

Dalej papież-Polak napiętnował postawy wrogie wobec Żydów, zarówno te antysemickie o podłożu rasistowskim lecz także "uzasadniane” względami teologicznymi. Powtórzył, iż nie można narodowi żydowskiemu przypisywać zbiorowej i dziedzicznej winy za śmierć Jezusa.

"Nie ma żadnych podstaw do jakiejkolwiek rzekomo teologicznie usprawiedliwionej dyskryminacji lub – co gorsza – prześladowania Żydów” – powiedział papież. Dodając, że Żydzi są powołani i umiłowani przez Boga w sposób nieodwracalny.

Nie wolno więc twierdzić, że lud żydowski został przez Boga odrzucony – podkreślał. "Mogę więc otworzyć przed wami moje serce i szczodrze okazać moje uczucia życzliwości dla całej wspólnoty żydowskiej Rzymu, jak i wszystkich Żydów na całym świecie” – zapewniał Jan Paweł II.

Na zakończenie wizyty Ojciec Święty i naczelny rabin Rzymu wymienili pocałunki pokoju. – To wydarzenie uformowało obraz Jana Pawła II w oczach Żydów. Kolejne kroki gesty papieskie przyjmowane były, jako kontynuacja zbliżenia. Łącznie z ważnymi słowami u progu nowego stulecia o winach wobec Żydów i poczynionych im krzywdach czy wizytą przy Ścianie Płaczu i modlitwą oraz oddaniem hołdu sześciu milionom ofiar Holocaustu w Yad Vashem – mówi Abraham Foxman.

Rozmówca ze szczególnym sentymentem wspominał swoje kolejne spotkania z Janem Pawłem II. Poczynając od wczesnych lat 80., aż po ostatnie na kilka tygodni przed śmiercią Ojca Świętego.

Abraham Foxman dodał: – Dzieło Jana Pawła II w budowaniu dialogu chrześcijańsko-żydowskiego i polsko-żydowskiego jest kontynuowane przez metropolitę krakowskiego, kardynała Stanisław Dziwisza, jego wiernego współpracownika. Miałem szczególną satysfakcję, iż Liga Przeciw Zniesławianiu mogła przyczynić się do wizyty kardynała Dziwisza na czele pielgrzymów jego archidiecezji w Yad Vashem.

ADL uhonorowała również metropolitę krakowskiego Międzyreligijną Nagrodą im. Kardynała Augustyna Bea, którą wręczyliśmy mu zeszłym roku w Krakowie. Nagroda jest nadawana dla podkreślenia wkładu duchowieństwa w realizację linii II Soboru Watykańskiego, której ukoronowaniem jest deklaracja "Nostra aetate” napisana przez kardynała Bea na prośbę papieża Jana XXIII.”

Kardynał Dziwisz, dziękując za uhonorowanie podkreślił, że dla Karola Wojtyły początkiem "pielgrzymki dialogu” nie była deklaracja "Nostra aetate”, ale przyjaźnie z żydowskimi dziewczętami i chłopcami z jego rodzinnych Wadowic oraz doświadczenia.

– Jako biskup Krakowa chciałbym zapewnić, że Kościół katolicki w Polsce pragnie podążać za tym przykładem Jana Pawła II i odważnie odkrywać i odrzucać to wszystko, co czyni nasze życie niezgodne z Ewangelią – powiedział wówczas metropolita krakowski.

I dodał: – Dlatego też z przykrością dostrzegamy, że pomimo tak jednoznacznego nauczania ostatnich papieży na temat właściwego stosunku katolików do Żydów jeszcze nie wszyscy wśród nas potrafili przezwyciężyć w sobie uprzedzenia, urazy i szkodliwe stereotypy. [...]

– Dziękuję raz jeszcze za tę nagrodę, którą przyjmuję nie tylko w imieniu własnym, ale w imieniu wszystkich moich współziomków i współwyznawców, dla których to nowe braterstwo chrześcijan i Żydów jest cennym darem samego Boga – powiedział kard. Dziwisz.

– Liga Przeciw Zniesławianiu nie kryje satysfakcji z nadchodzącej uroczystości, podczas której Jan Paweł II zostanie wyniesiony na ołtarze Kościoła, a do czego w wielkim stopniu przyczynił się także kardynał Stanisław Dziwisz – konkluduje Abraham Foxman.

Jak się dowiadujemy, środowiska żydowskie podczas ceremonii beatyfikacyjnej 1 maja br. będa stosownie reprezentowane.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!