wtorek, 24 października 2017 r.

Kraj Świat

Amerykańska delegacja u prezydenta Polski: wizy, "Patrioty”, fortepian Paderewskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2012, 12:38

Prezydent Bronisław Komorowski przyjął senatora Marka Kirka (Łukasz Kamiński/Kancelaria Prezydenta R
Prezydent Bronisław Komorowski przyjął senatora Marka Kirka (Łukasz Kamiński/Kancelaria Prezydenta R

Prezydent Bronisław Komorowski przyjął wczoraj senatora Marka Kirka i kongresmena Michael'a Quigley'a. Mówiono m.in. o zniesieniu amerykańskich wiz dla Polaków, do którego ma doprowadzić projekt ustawy zaproponowany przez Kirka, a zaaprobowany przez Baracka Obamę.

Zamiast "Trzech Muszkieterów” z Kapitolu, doleciało ostatecznie do Warszawy dwóch: senator Mark Kirk i kongresmen Michael Quigley. Obaj z Chicago, reprezentanci w parlamencie stanu Illinois.

Trzeciego, Briana Higginsa z Buffalo w stanie Nowy Jork, zatrzymały ważne sprawy legislacyjne. Pierwszym punktem wizyty był Pałac prezydencki, gdzie na gości oczekiwał Bronisław Komorowski. Gościom ze Stanów towarzyszył ambasador USA w Warszawie Lee Feinstein.

Tematem rozmowy był oczywiście zniesienie wiz, do którego ma doprowadzić projekt ustawy zaproponowany przez Marka Kirka, a zaaprobowany przez Baracka Obamę.

Chodzi o przyjęcie nowego kryterium włączania do programu bezwizowego. Ma nim być odsetek przedłużania pobytu ponad trzymiesięczną granicę określoną Visa Waiver Program, a nie jak dotąd odsetek odmów wizy.

Rozmawiano też o współpracy obronnej obu państw, w tym o programie tarczy antyrakietowej i najlepszej formie jego realizacji. Jak wiadomo, w tej chwili w Polsce stacjonuje rotacyjna "treningowa” bateria "Patriotów”. Aktualnie w Toruniu. Z jej załogą mają się spotkać amerykańscy parlamentarzyści.

Zupełnie niespodziewanie doszło podczas wizyt w pałacu do ponadplanowego... mini koncertu. Podczas przedstawiania towarzyszących delegacji państwa Bożeny i Arie Zweigów, powiedziano, że są oni założycielami Orkiestry Symfonicznej Ignacego Padarewskiego w Chicago.

Bronisław Komorowski odpowiedział, że w Pałacu Prezydenckim znajduje się na pierwszym piętrze fortepian, na którym wielki polski wirtuoz i mąż stanu koncertował, i że chętnie instrument gościom pokaże. Tak się stało.

Już przy fortepianie, Arie Zweig pochwalił się, że jego małżonka jest pianistką i kompozytorką. Natychmiast została poproszona o wykonanie jakiegoś utworu. Zrobiła to wzbudzając aplauz zebranych.

W godzinach wieczornych Mar Kirk i Michael Quigley uczestniczyli w kolacji z przedstawicielami polskiego życia politycznego, biznesu, kultury i organizacji społecznych.

W gronie zaproszonych znalazło się także Towarzystwo Jana Karskiego, które reprezentował prof. Julian Bystrzanowski. Amerykańscy goście, którym postać bohatera Polski, USA i Izraela nie jest obca, wysłuchali o tym, jak Towarzystwo jego pamięć stara się zachować i propagować.

Nieoficjalnie wiadomo, że trwają starania, aby Barack Obama uhonorował pośmiertnie Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!