czwartek, 19 października 2017 r.

Kraj Świat

Andrzej Duda na obchodach 25. rocznicy niepodległości Ukrainy

Dodano: 25 sierpnia 2016, 08:05

Prezydent Andrzej Duda wziął udział w obchodach 25. rocznicy odzyskania niepodległości przez Ukrainę.

Prezydent Polski obserwował z bliska defiladę wojskową na Majdanie, a następnie spotkał się z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką, a także odbył spotkanie w Akademi Dyplomatycznej.

Podczas swojego wystąpienia podkreślił, że Polska zawsze wspierała Ukrainę w "najważniejszych momentach jej najnowszej historii".

- Konsekwentnie działaliśmy na rzecz zbliżenia Ukrainy z Zachodem i wspieraliśmy ukraiński naród w jego europejskiej drodze - dodał Andrzej Duda.

Czytaj więcej o: Ukraina Andrzej Duda
Użytkownik niezarejestrowany
....
Użytkownik niezarejestrowany
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 września 2016 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ponizenie polskiego narodu! Gdzie podziala sie pamiec o polakach pomordowanych na kresach przez hordy zezwierzeconych bandytow ukrainskich?Kim sa polscy politycy?
Rozwiń
....
.... (26 sierpnia 2016 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Od kiedy Macierewicz wespół ze złotym medalistą Misiewiczem wzięli sprawy wojska i obronności w swoje ręce, ja z moją żoną śpię spokojnie i czekam na jakikolwiek akt agresji, bo chciałbym na własne oczy zobaczyć bohaterstwo tych rozkosznie mężnych wojów
Ha ha ha ha.....dobre....powinieneś pisać teksty satyryczne. Naprawdę dobre.
Rozwiń
Gość
Gość (26 sierpnia 2016 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od kiedy Macierewicz wespół ze złotym medalistą Misiewiczem wzięli sprawy wojska i obronności w swoje ręce, ja z moją żoną śpię spokojnie i czekam na jakikolwiek akt agresji, bo chciałbym na własne oczy zobaczyć bohaterstwo tych rozkosznie mężnych wojów
Rozwiń
Gość
Gość (26 sierpnia 2016 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś, kto nie zna geografii jest w stanie twierdzić, że Ukraina jest buforem dla Polski. W okręgu kaliningradzkim jest więcej ruskiego wojska niż liczy cała armia RP wraz z aeroklubami, myśliwymi, kołami gospodyń wiejskich uzbrojonymi w wałki i ich mężami kosynierami :). Litwin Giedroyc nagadał głupot, że bez wolnej Ukrainy (liczącej aż 25 lat) nie ma wolnej Polski (liczącej jedynie 1050 lat). Banderowcy nie rozliczyli się ze swoje zbrodni. Jak to zrobią, to zobaczymy co dalej.
Rozwiń
cc
cc (26 sierpnia 2016 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Po dokonaniu inwazji na Polskę Związek Radziecki przestał uznawać państwo polskie i nie uznał polskich więźniów wojskowych jako jeńców wojennych
Dyskusja dotyczy współczesności buraku. O tym jaki interes ma Polska żeby topić miliardy wywożone do ukraińskiego szmaba przez kolejnych zdrajców popisowskich. Jak już chcesz o czasach minionych podyskutować to proszę bardzo - 1. Paradoksalnie zesłania na Sybir i do Kazachstanu ocaliły trochę ludności polskiej np z Wołynia - gdyby tam pozostali zostali by wymordowani w bestialski sposób 2-3 lata później. Zsyłka dawała choćby minimalną szansę na przeżycie - spotkanie z rezunami ukraińskimi oznaczało zawsze śmierć w męczarniach. 2. Zbrodnia w Katyniu czy Ostaszkowie to z całym szacunkiem  dla tam pomordowanych Polaków ale była wręcz humanitarna - strzał w potylicę to natychmiastowa śmierć bez męczenia się. Polskie dzieci, kobiety i staruszkowie na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej ale i na tu na płd-wsch Lubleszczyźnie modlili się żeby umrzeć szybko. Śmierć jak w Katyniu uznali by za błogosławieństwo. Ojcowie i dziadkowie twoich przyjaciół czyli ukraińskie rezuny - obdzierali Polaków żywcem ze skóry, przerzynali żywcem piłą do drewna, patroszyli żywych ludzi jak ubite zwierzęta, wbijali gwoździe w czaszkę... mógłbym wymieniać tak długo ale każdy kto chce może się dowiedzieć jak było z opracowań historycznych i wspomnień. Ukraina jest przeklęta przez Boga i ludzi którzy byli zarzynani przez swoich ukraińskich sąsiadów. Ja także przeklinam Ukrainę i Ukraińców. Krew moich rodaków na ich krękach do setnego pokolenia. Amen
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!