wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Beata Gosiewska chce milionów za Smoleńsk


Beata Gosiewska o 5 mln zł rekompensaty: To kwota o 4 razy niższa niż średnia europejska

– Chciałabym, żeby polskie państwo tak funkcjonowało, aby do tej katastrofy nie doszło i żebym nie musiała walczyć przez wiele lat o prawdę i zgodnie z prawem przysługujące nam zabezpieczenia i odszkodowania – powiedziała Superstacji eurodeputowana PiS Beata Gosiewska, która chce od Ministerstwa Obrony Narodowej 5 mln zł rekompensaty dla siebie i dzieci za śmierć męża, Przemysława Gosiewskiego w Smoleńsku.

Gosiewska narzeka, że czuje się szargana i zaszczuta po publikacjach, takich jak na portalu OKO.Press, który zdradził fragmenty jej wniosków o rekompensaty.

– Kiedyś moje dziecko przyszło ze szkoły podstawowej z pytaniem „Mamo, co to jest renta?”. Pytam „Dlaczego pytasz?”. „Bo moja koleżanka powiedziała, że ty z matką okradacie państwo, bo ty pobierasz rentę po ojcu”. Chciałabym uniknąć takich sytuacji – żaliła się Gosiewska.

Eurodeputowana PiS nie widzi też niczego niestosownego w tym, że ubiega się o rekompensaty będąc bardzo dobrze zarabiającą europosłanką.

– Jaki to ma związek z zadośćuczynieniem za poniesione krzywdy niematerialne, czy moralne? Nie powinno to mieć żadnego związku zgodnie z prawem. Te artykuły mają na celu tylko szkalowanie mnie i moich dzieci, budzenie nienawiści do nas, zazdrości – powiedziała. Zaznaczyła, że kwoty, o których mowa we wniosku są kwotami brutto i zostały wyliczone przez jej adwokata.

– Ta kwota, co było napisane też we wniosku, jest kwotą średnio o cztery razy niższą niż w podobnych sprawach kwoty na poziomie średniej europejskiej – zdradziła Gosiewska.

Eurodeputowaną PiS krytykuje opozycja.

– Sam Smoleńsk i sam mit smoleński w PiS-ie opiera się na kłamstwie, a teraz dochodzą do tego jeszcze pieniądze. To chyba nie jest zbyt dobra mieszanka – powiedział poseł PO, Cezary Tomczyk.

– Chcą skorzystać na tym do oporu, czyli wziąć jak najwięcej. To jest strasznie trudne. Ja jestem ciekawy, jakie odszkodowanie dostała rodzina stewardessy, która zginęła na pokładzie samolotu. Chciałbym się dowiedzieć. Nie sądzę, żeby to były miliony – stwierdził poseł Nowoczesnej Grzegorz Furgo.

– Dziwi mnie chęć zdobywania tak dużego odszkodowania. Czy to jest uczciwe wobec innych rodzin ofiar katastrofy – pyta Jakub Kulesza, poseł i rzecznik Kukiz'15.

Źródło: Superstacja

 

Użytkownik niezarejestrowany
penelop i a
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 marca 2017 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Przy ciele jednego z mężczyzn znajdowała się noga kobiety z przywieszką z nazwiskiem… tegoż mężczyzny. W innym grobie znaleziono trzy ręce, w kolejnym dwie lewe dłonie. Nawet laik nie powinien tego pomylić"
Rozwiń
penelop i a
penelop i a (29 października 2016 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
życie mężą żony -nie wiem czy znalazł by się mąż czy żona   -która by nie poświęciła partnera dla takiej kasy - właśnie ta pani robi dla kasy ile chłopów a ile bab można mieć za taką kasę  i mieniać co rusz świerzonkę
Rozwiń
Gość
Gość (29 października 2016 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwykła sucz pisowska !!
Rozwiń
Gość
Gość (29 października 2016 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobra zmiana do wysysania czynna całą dobę.
Rozwiń
irek1022
irek1022 (29 października 2016 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DO Gość (wczoraj o 21:13 Jakim cudem nauczyłeś się czytać, to nie wiem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!