niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Borowski do Kaczyńskiego: Pułkownik Starostecki może już zostać generałem

Dodano: 25 września 2009, 13:58

Sprawa nominacji generalskiej dla konstruktora pocisku "Patriot” i bohatera spod Monte Cassino pułkownika Zdzisława Juliana Starosteckiego zbliża się do szczęśliwego finału.

Przypomnijmy, że o nominacje generalską dla konstruktora "Patriota” oficjalnie wystąpił do prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej, Frank Spula. Było to w przededniu Święta Wojska Polskiego w 2008 roku. Ponieważ przez osiem miesięcy nie otrzymał jakiejkolwiek odpowiedzi, napisał do prezydenta ponownie. Wówczas sprawą zainteresował się także poseł Marek Borowski, przewodniczącego sejmowej komisji ds. łączności z Polakami za granicą.

Procedowanie w sprawie płk. Inż. Starosteckiego nazwał skandalem i zażądał wyjaśnień. Władysław Stasiak w imieniu Kancelarii Prezydenta RP odpowiedział, że Starosteckiemu generalski honor się należy, jest jednak problem formalny. Otóż w 2007 roku zmieniona została ustawa pozwalająca na nominacje generalskie dla kombatantów i można to robić aktualnie tylko do stopnia pułkownika. Jednak prezydent RP na wniosek posła podejmie stosowną inicjatywę legislacyjną.

– Tak też się stało, za co serdecznie dziękuję – mówi Marek Borowski. – Projekt ustawy, wniesiony przez pana Prezydenta, znalazł odzwierciedlenie w szerszej nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, którą Sejm uchwalił 16 lipca br., a marszałek Sejmu przekazał panu prezydentowi do podpisu 28 sierpnia br. Nie ma zatem jakichkolwiek przeszkód do zrealizowania apelu Kongresu Polonii Amerykańskiej w sprawie uhonorowania polsko-amerykańskiego bohatera, tak jak mu się to od dawna należy.

Poseł Borowski dodaje, że skierował już w tej sprawie kolejne pismo do Lecha Kaczyńskiego. Od grudnia 2008 roku w Kancelarii Prezydenta leży także wniosek o szlify generalskie dla pułkownika Starosteckiego podpisany przez ministra obrony.

Wszystko więc w rękach i... piórze prezydenckim. Nominacja dla polskiego konstruktora amerykańskiej rakiety "Patriot”, o której obecność Polska tak zabiega, akurat w obecnym czasie wydaje się gestem trudnym do przecenienia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!