sobota, 25 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Bułgarzy się cieszą z upadku rządu (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2014, 14:27

Parlament Bułgarii przyjął w czwartek dymisję rządu Płamena Oreszarskiego. Dymisja jest wynikiem rozłamu w koalicji rządzącej między Bułgarską Partią Socjalistyczną (BSP) i zrzeszającym turecką mniejszość Ruchem na rzecz Praw i Swobód (DPS).

Do rozłamu doszło po porażce BSP w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których znaczny sukces odniósł DPS. Premier Oreszarski złożył dymisję w środę wieczorem.

Między grupami interesów, popierającymi obu koalicjantów, doszło do otwartej wojny, która doprowadziła do tymczasowego na razie zamknięcia czwartego co do wielkości banku KTB i zachwiała systemem bankowym kraju.

Rząd odchodzi w sytuacji, kiedy niebezpieczeństwo destabilizacji finansowej nie jest zażegnane. Bułgaria poniosła bardzo poważne szkody w wyniku powodzi i ulew w ostatnich dwóch miesiącach, a fundusze unijne na rozwój regionalny i rolnictwo są zamrożone. Wiele ważnych decyzji, m.in. budowa nowego reaktora atomowego wartości 5 mld dolarów i wybór bułgarskiego kandydata na unijnego komisarza, odłożono i zostawiono następcom.

Przedstawiciele koalicji podkreślają jednak, że rząd zostawia kraj w lepszej sytuacji finansowej w porównaniu ze stanem sprzed roku. Opanowano drastyczny wzrost cen energii, który spowodował dymisję centroprawicowego gabinetu Bojko Borysowa w lutym 2013 roku, rewaloryzowano zamrożone przez poprzedników emerytury i świadczenia socjalne, regularnie zwracano firmom podatek VAT. Wszystkie te kroki obniżyły napięcie w społeczeństwie. Odnotowano też wzrost gospodarczy i spadło bezrobocie.

Opozycja uważa jednak, że rząd nie przeprowadził niezbędnych dla ożywienia gospodarczego reform, "kraj zbankrutował” i należy zaciągnąć 5-6 mld lewów (2,5-3 mld euro) kredytów "na załatanie dziur”.

Czwartkowa debata parlamentarna nad dymisją rządu praktycznie stała się otwarciem kampanii przed przedterminowymi wyborami, które powinny odbyć się 5 października. Sondaże wskazują, że wygra je centroprawicowa partia Borysowa.

Prezydent Rosen Plewnelijew ma mianować tymczasowy gabinet 6 sierpnia. Szef państwa zaprosił przedstawicieli partii politycznych do udziału w konsultacjach w celu uzgodnienia priorytetów tego rządu.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!