piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Chciała nakarmić dziecko piersią przy stoliku, zareagował kelner

Dodano: 4 sierpnia 2016, 07:53
Autor: x-news/tvn24

Gdańsk. - Chciałabym, żeby zmieniło się myślenie w naszym społeczeństwie. Żeby kobiety nie wstydziły się karmienia piersią, wręcz zachęcić je, by to robiły, bo to naprawdę jest najlepsze dla dziecka. Kobiety nie robią tego w sposób ordynarny. Chcę, żeby stało się to naturalne - mówi pani Liwia, która - z pomocą reprezentującego ją Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego - wytoczyła proces właścicielowi jednej z sopockich restauracji.

To w jego lokalu kelner poprosił ją, gdy szykowała się do nakarmienia dziecka, by się "powstrzymała" albo wyszła do toalety. Kobieta jednak poczuła się urażona i nie zamierza tego tak zostawiać. Walczy o przeprosiny i zadośćuczynienie.

Właściciel restauracji odpiera zarzuty. - Nikt jej nie zabronił karmić przy stole. Goście, którzy siedzieli obok, poprosili kelnera, by zwrócił jej uwagę, by zrobiła to bardziej dyskretnie. Jako alternatywę wskazał jej krzesło stojące przy oknie - relacjonuje zajście właściciel restauracji, Jarosław Pindelski.

- [Właściciel restauracji - red.] zrobił to na prośbę klientów, więc posłuchał opinii innych. Prawo w tym zakresie jest bardzo jasne: nie liczy się motywacja, nie liczy się chęć spełnienia czyichś oczekiwań. Liczy się efekt w postaci nierównego potraktowania pani Liwii w dostępie do usługi - tłumaczy Krzysztof Śmiszek, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.

 
Czytaj więcej o: sąd prawo Gdańsk Sopot
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(82) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 sierpnia 2016 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Słyszała że w Japonia wyślą usługi karmienie piersią jest usługa restauracja.
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2016 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie po to idę do restauracji aby patrzeć na karmienie piersią. Pan niech bzdur nie wyślą o ograniczeniu usługi bo akurat karmienie piersią nie jest usługa restauracji. Najwyraźniej niektóre panie lubią ekzhibicjonizm a zwolennicy cudze piersi. Normalny człowiek chce w restauracji zjeść, odpocząć a nie zastanawiać się gdzie mu akurat wolno patrzeć.
Rozwiń
Gość
Gość (6 sierpnia 2016 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może kelner był pedziem
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2016 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolacja dla dwóch osób bez alkoholu to wydatek 180 zł. Za tak perfidną dyskryminację powinna żądać 100 000 zł. Restauratora z pewnością na to stać.
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2016 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
interesuje was jaka to restauracja? ******trojmiasto.pl/wiadomosci/restaurator-pozwany-bo-kelner-poprosil-o-niekarmienie-piersia-n104232.html
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (82)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!