czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Cimoszewicz o milczeniu Kościoła w sprawie antysemityzmu

Dodano: 15 września 2011, 10:50

Włodzimierz Cimoszewicz: Dłużej milczeć w sprawie rasizmu i antysemityzmu w Polsce po prostu się nie
Włodzimierz Cimoszewicz: Dłużej milczeć w sprawie rasizmu i antysemityzmu w Polsce po prostu się nie

Po skandalu w Jedwabnem Kościół milczy i to niezwykle rozczarowujące. To milczenie jest bardzo głośną wypowiedzią – powiedział wczoraj na antenie radia TOK FM b. premier i b. minister sprawiedliwości Włodzimierz Cimoszewicz.





Szerokim echem w Polsce i za granicą odbił się zamieszczony na naszych łamach wywiad z senatorem Włodzimierzem Cimoszewiczem "W Polsce jest antysemityzm”, zainspirowany zbeszczeszczeniem pomnika ofiar zbrodni w Jedwabnem.

Znaczna część opinii podziela stanowisko b. premiera i b. ministra sprawiedliwości, iż w Polsce robi się stanowczo za mało dla zwalczania samego zjawiska antysemityzmu, jak też wykrywania sprawców antyżydowskiego wandalizmu, którzy na ogół pozostają nieznani.

Wczoraj w audycji Poranek Radia TOK FM, Włodzimierz Cimoszewicz wrócił do innego wątku wywiadu, stanowiska Kościoła ws. antysemityzmu. – Po skandalu w Jedwabnem Kościół milczy i to niezwykle rozczarowujące. To milczenie jest bardzo głośną wypowiedzią – mówił na antenie. – Równocześnie – zauważył – czołowi hierarchowie "podpowiadają” wiernym, na kogo głosować.

Nawiązał w ten sposób do wypowiedzi arcybiskupa Józefa Michalika, który w minioną niedzielę zalecił, aby kandydatów na parlamentarzystów oceniać "według Ewangelii”

– Respektuję prawo każdego do wypowiadania swoich poglądów. Ale mam wątpliwości, czy kapłani powinni wypowiadać się w sprawach wyborczych. I to w taki instruktażowy sposób. Mam nadzieję, że jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej dojrzewającym politycznie, i że tego typu wezwania będą bezskuteczne, bo są niewłaściwe – ocenił senator.

W rozmowie z nami, Włodzimierz Cimoszewicz dodał: Głos hierarchów w sprawie wyborów w zestawieniu z ciszą wobec ostatnich rasistowskich i antysemickich wyczynów na Podlasiu, zarówno zbeszczeszczenia podłymi napisami pomnika w Jedwabnem, a wcześniej także synagogi w Orli, jest dla mnie trudny do zrozumienia i czuję się tym po prostu dotknięty, jako obywatel kraju, w którym Kościół odgrywa tak znaczącą i wyrazistą rolę.

Włodzimierz Cimoszewicz udaje się niebawem do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie mieć wykłady i szereg spotkań. M.in. na temat upamiętnienia postaci Jana Karskiego, legendarnego kuriera Polski Podziemnej i Rządu RP na Wychodźstwie, apelującego do przywódców Zachodu o powstrzymanie zbrodni Holocaustu.

Cimoszewicz, który znał polskiego bohatera i wielokrotnie się z nim spotykał, dziś bardzo aktywnie uczestniczy w pracach Towarzystwa Jana Karskiego.

– To postać fundamentalna i bezcenna dla budowania uczciwych relacji polsko-żydowskich. Dlatego jego pamięć musi stać się elementem polskiej rzeczywistości, zaś w Ameryce, gdzie przeżył więcej lat niż w Polsce, też powinna być znacznie lepiej znana – dodaje senator.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!