sobota, 25 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Czy Karski ma szanse na generała?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2014, 12:36

Dr Wiesława Kozielewska-Trzaska napisała do prezydenta Bronisława Komorowskiego list prywatny w sprawie pośmiertnej nominacji generalskiej dla jej stryja, Jana Karskiego.

Wcześniej o pośmiertną nominację Jana Karskiego do stopnia generała brygady dr Kozielewska Trzaska wystąpiła wraz z Towarzystwem Jana Karskiego. Po niemal dwóch miesiącach nadeszła odpowiedź. Ogólnie, że nominacja byłaby pięknym akcentem Roku Jana Karskiego, ale że najpierw musi wystąpić z wnioskiem do prezydenta minister obrony. Jak udało się nam ustalić, MON do zeszłego piątku sprawy nie znał, bo nic z Kancelarii Prezydenta nie otrzymał. Sama forma odpowiedzi na apel była dość szczególna. Podpisała ją zastępczyni szefa prezydenckiego gabinetu adresując list do... członka zarządu Towarzystwa. Pominięto przedstawicielkę rodziny Bohatera. Równocześnie Towarzystwo Jana Karskiego otrzymało telefoniczną informację, że prezydent z reguły nie odpowiada na pisma organizacji społecznych, natomiast odpowiada czasem na listy prywatne. Bratanica i chrześnica Karskiego skierowała zatem do Bronisława Komorowskiego list prywatny. Nie wyraziła zgodny na jego przytoczenie w całości zanim adresat nie zapozna się z nim sam. Można jednak w nim przeczytać, że autorka ma nadzieję, iż treść poprzedniego apelu jest prezydentowi znana. W zakończeniu listu dr Wiesława Kozielewska-Trzaska pisze: "[...]Kieruję też ten list bezpośrednio do Pana Prezydenta, aby ułatwić i uprościć decyzję w materii, kto i któremu autorowi ma uczynić zaszczyt odpowiedzi.

Pozwalam sobie na koniec wyrazić nadzieję, że po całej serii usiłowań podejmowania ważnych decyzji związanych z moim Stryjem i Ojcem Chrzestnym, ze świadomym wyłączaniem z nich Rodziny: a) bez jej wiedzy procedowaniem i przyjmowaniem Prezydenckiego Medalu Wolności; b) bez jej wiedzy i zgody dysponowaniem nim; c) obecnie utrudnianiem przekazania Odznaczenia aktem notarialnym darowizny do Gabinetu Jana Karskiego; d) bez jej wiedzy i zgody usiłowaniem zdjęcia nagrobka Jana Karskiego i Jego Żony, a następnie zastąpienie innym - ten akurat, prosty "generalski” gest pamięci, okaże się możliwy w realizacji. Pragnę przy tej okazji posłużyć się analogią historyczną. W podobnej pośmiertnej formie nominacją generalską uhonorowany został przez Prezydenta RP kapitan Narodowych Sił Zbrojnych Stanisław Sojczyński (używający m.in. pseudonimu "Warszyc”), łodzianin jak Jan Karski, przedstawiciel formacji określanej dziś mianem "żołnierzy wyklętych”. Mam nadzieję, iż jego dokonaniom dla Rzeczypospolitej i dla ratowania zagrożonych śmiercią jej obywateli, dokonania Jana Karskiego dorównują.”
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!