niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Dopalacze żądają gigantycznego odszkodowania

Dodano: 13 stycznia 2009, 11:16

Firma zajmująca się sprzedażą w Polsce legalnych zamienników narkotyków żąda wielomilionowego odszkodowania. Chodzi o nalot policji na magazyny firmy, który według jej przedstawicieli był bezprawny.

- Państwo polskie szykanuje legalnie działające w kraju przedsiębiorstwo - powiedział "Gazecie Wyborczej" Piotr Domański, rzecznik firmy World Wide Supplements Importer, która jest dystrybutorem dopalaczy.

W piątek policja zrobiła nalot na poznańskie magazyny firmy. Funkcjonariusze dostali cynk, że dopalacze są wywożone po to, by ukryć towar. Domański twierdzi, że to nieprawda.

- Zatrzymanie zostało dokonane z naruszeniem przepisów procedury karnej - mówi Domański. Twierdzi, że policjanci, którzy przyjechali do magazynów, tylko się wylegitymowali, ale nie powiedzieli, jaki jest cel ich wizyty. Według Domańskiego dopiero o godz. 1 w nocy przedstawiono nakaz przeszukania, ale i tak nie było w nim słowa, dlaczego policja zatrzymuje towar.

W ubiegłym tygodniu kontrolowany był też sklep z dopalaczami w Lublinie. Wkroczyli tam pracownicy skarbówki, którzy sprawdzali, czy sklep działa zgodnie z prawem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!