piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Eve Arnold nie żyje. Była ikoną światowej fotografii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2012, 19:52

W Londynie zmarła wybitna amerykańska fotograficzka Eve Arnold, uchodząca za jedną z najlepszych na świecie w portretowaniu znanych ludzi, przede wszystkim kobiet. 21 kwietnia skończyłaby 100 lat. Mówiono o niej, że kobiecą duszę unieśmiertelniała na celuloidzie fotograficznego filmu, jak nikt inny.

WIDEO

Powszechną uwagę zwróciła fotografiami wykonanymi Marlenie Dietrich i Marylin Monroe. W 1960 roku, wraz synem Frankiem Arnoldem, przeniosła się z Nowego Jorku do Londynu. Przez kilka lat pracowała dla londyńskiego "Sunday Times”. Wtedy zajęła się również fotografią kolorową.

Fotografowała królową Elżbietę II, Elizabeth Taylor, Margareth Thatcher, Malcolma X, Joan Crawford. Nigdy nie prosiła nikogo ze sławnych ludzi o sesję zdjęciową. To do niej się zwracano.

Wiele podróżowała po świecie. Słynne stały się jej cykle zdjęciowe z Chin, Rosji, Afryki Południowej i Afganistanu. Docierała w miejsca, gdzie zachodni fotoreporterzy przedtem nie docierali. Fotografowała nędzę, bezdomne dzieci, handlarzy narkotyków i kobiet. Wydawała albumy reportażowe ilustrowane swymi zdjęciami.

Osiągnęła szczyty uznania profesjonalnego. Była m.in. honorowym członkiem brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Fotograficznego, otrzymała tytuł Mistrza Fotografii Międzynarodowego Centrum Fotografii w Nowym Jorku. Weszła w skład rady amerykańskiego Narodowego Muzeum Mediów.

Przez ostatnie lata życia nie mogła już fotografować w związku z pogłębiającą się chorobą reumatyczną. Większość czasu spędzała na lekturze Dostojewskiego i Tołstoja. Odeszła 4 stycznia w domu opieki w londyńskiej dzielnicy Mayfair w otoczeniu trojga wnuków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!