niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Francja: Kilka osób w stanie krytycznym, część wyszła ze szpitali

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 września 2012, 14:21
Autor: PAP, JSZ

 (Google Maps)
(Google Maps)

Kilkanaście osób rannych po wtorkowym wypadku polskiego autokaru pod Miluzą na wschodzie Francji przebywa wciąż w kilku miejscowych szpitalach. Kilka nadal walczy o życie.

Żaden z pasażerów poszkodowanych ciężko we wtorek rano w wypadku polskiego autokaru pod Miluzą nie zmarł minionej nocy. Do szpitali trafiły 32 osoby; stan 11 z nich był wtedy ciężki, w tym 5-6 krytyczny.

Ranne są też dwie osoby, które w Lublinie wsiadły do autokaru do Francji. – Stan kobiety jest poważny, ale jej życie nie jest zagrożone. Mężczyzna również przebywa w szpitalu. Jego stan się poprawia – powiedział nam dzisiaj Bogdan Bernaczyk-Słoński, konsul generalny RP w Lille.

Ranni przebywają w szpitalach w czterech miastach wschodniej Francji: Miluzie, gdzie jest zdecydowana większość poszkodowanych, oraz w Strasburgu, Colmarze i Belfort.

W wypadku polskiego autokaru zginęły dwie osoby. Byli to obywatele polscy. Oprócz Polaków wśród 68 osób podróżujących autokarem była piątka Ukraińców oraz dwójka Francuzów.

Polski kierowca autokaru stanie przed sędzią śledczym w środę o 14.30. Mężczyzna usłyszy prawdopodobnie zarzut "nieumyślnego spowodowania śmierci".

Już we wtorek francuskie organy śledcze przesłuchały Polaka. Zbadano go alkomatem, który nie wykazał obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.

We wtorek ok. godz. 8 rano piętrowy pojazd wynajęty przez Prywatne Biuro Podróży Sindbad z Opola jadący ze Słubic do francuskiej Nicei, z 68 osobami, zjechał ze swojego pasa na autostradzie A36 w Alzacji i z niewyjaśnionych powodów wywrócił się.

Wiele wskazuje na to, że polski kierowca nie zauważył zjazdu z autostrady, po czym chciał naprawić błąd, gwałtownie hamując; w efekcie prawdopodobnie rozpędzony pojazd utracił równowagę i wywrócił się na pobocze autostrady.

Sindbad poinformował w komunikacie, że właścicielem autokaru jest firma Albatros z Przemyśla i że autokar miał wszelkie wymagane badania techniczne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!