środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Hołd w amerykański Dzień Weterana i polskie Święto Niepodległości

Dodano: 11 listopada 2013, 15:22

Janek Kopciowski salutuje swemu wielkiemu imiennikowi Janowi Karskiemu  (Sam Berg)
Janek Kopciowski salutuje swemu wielkiemu imiennikowi Janowi Karskiemu (Sam Berg)

Dziewięciolatek oddał hołd Janowi Karskiemu z okazji amerykańskiego Dnia Weterana i polskiego Święta Niepodległości.

11 listopada zbiega się polskie Święto Niepodległości i amerykański Dzień Weterana. Z tej drugiej okazji w USA celebruje się pamięć weteranów wojen – zarówno żyjących, jak i tych, którzy już odeszli. Zwraca się uwagę, aby uczestniczyli w tym uczniowie szkół, bowiem jest to ważnym elementem wychowania i edukacji patriotycznej. Z okazji pierwszej, podobny hołd oddaje się naszym bohaterom.

Kiedy na grób Jana Karskiego przyszli w minioną niedzielę jego przyjaciele, okazało się, że z Cherry Hill w New Jersey, pokonując 160 mil, przyjechał także ze swym ojcem dziewięcioletni uczeń Johnson Elementary School, Yan (Jan) Kopciowski.

Chłopiec wiedział dobrze, kim był Jan Karski i był dumny, że podobnie jak bohater jest Amerykaninem polskiego pochodzenia. Stanął przy nagrobku i zasalutował w postawie zasadniczej.

Następnie dziewięcioletni Janek zapalił na grobie Jana Karskiego i jego małżonki Poli Nireńskiej trzy znicze w barwach białej, czerwonej i niebieskiej, odpowiadających barwom narodowym Polski i Stanów Zjednoczonych. Trzecioklasista zyskał pełne uznanie pozostałych zebranych.

– To piękny przykład polsko-amerykańskiej edukacji patriotycznej. Ten grób powinien stać się ważnym miejsce dla wszystkich Polaków w Ameryce ... – skomentował profesor Michael Szporer z University of Maryland.

Na grobie złożono także wiązankę prostych kwiatów od rodziny i najbliższych przyjaciół Jana Karskiego.

Za polsko-amerykańsko-żydowskiego bohatera zmówiono modlitwy w językach polskim, angielskim i hebrajskim. Spełniono także toast jego ulubionym koktajlem "Manhattan”.






Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!