czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Jechali na zapiekanki, wszyscy w BMW zginęli

Dodano: 5 marca 2010, 21:43

Prawdopodobnie nadmierna prędkość była przyczyną środowej tragedii w Wólce Niedźwiedzkiej. W wypadku zginęło pięciu mieszkańców Huciska. Mieli od 20 do 26 lat.

– To był makabryczny widok. Osobowe BMW z pięcioma osobami praktycznie wbiło się pod potężnego tira. Kiedy dotarliśmy na miejsce, wszyscy nie żyli. Pracuję w straży od 1989 roku, ale takiego dramatu jeszcze nie widziałem. Jestem wstrząśnięty – mówi st. kpt. Artur Ciura, który dowodził akcją ratunkową w Wólce Niedźwiedzkiej.

Była pierwsza w nocy, kiedy dyżurny komendy policji w Leżajsku odebrał telefon
od mieszkańca ul. Mickiewicza. Rozmówca skarżył się na grupkę młodych mężczyzn, słuchających głośno muzyki z zaparkowanego pod jego oknem BMW. Policjanci od razu pojechali na miejsce. Dwóm chłopcom wlepili mandaty. Dwóch pouczyli.

Ok. drugiej w nocy pięciu rozbawionych mężczyzn wsiadło do auta. BMW pojechało w kierunku Sokołowa Młp. W tym samym czasie z Sokołowa, w kierunku Leżajska wyjeżdżał biały tir, po brzegi wyładowany elementami do produkcji zniczy. Jego 49-letni kierowca wracał do domu z Bułgarii. Do końca trasy brakowało mu 30 kilometrów.

Kwadrans po drugiej oba samochody dojechały do prostego i gładkiego jak stół odcinka drogi w Wólce Niedźwiedzkiej. Kierowca tira światła pędzącej w jego kierunku osobówki widział z daleka.

– Kiedy dzieliło nas trzy, może cztery metry BMW nagle obróciło się bokiem i zjechało prosto przede mnie. Jechało tak szybko, że nie miałem nawet szans na skuteczny manewr kierownicą. To dla mnie bardzo trudne, nie chcę więcej o tym rozmawiać – mówi kierowca ciężarówki.

Dokąd młodzi mężczyźni mogli jechać tak późno w nocy? – Jestem przekonany, że na zapiekanki pod stację PKS w Rzeszowie. Często tak robili. Najpierw piwko i muzyka, a potem jedzenie. Szkoda że już tego nie powtórzą – mówi znajomy ofiar.

Policja na razie nie chce mówić o przyczynach wypadku. Jedną z opcji branych pod uwagę jest nadmierna prędkość 20-letniego kierowcy BMW. Jest niemal pewne, że do tragedii w żaden sposób nie przyczynił się kierowca tira, który w chwili zderzenia był trzeźwy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!