środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Kontuzja Bieleckiego podczas meczu z Chorwacją. Polak może stracić oko

Dodano: 11 czerwca 2010, 20:30

Do bardzo dramatycznego zdarzenia doszło podczas meczu polskich szczypiornistów z Chorwatami w Kielcach. Podczas jednej z akcji rywal zawadził palcem o twarz Karola Bieleckiego i rozerwał mu powiekę.

Wszystko zdarzyło około 10 minuty. Podczas walki o piłkę jeden z Chorwatów zaczepił palcem o oko Karola Bieleckiego i pociągnął, rozrywając powiekę. Najprawdopodobniej doszło do uszkodzenia gałki ocznej. Nasz zawodnik opuścił boisko, z którego trzeba było zetrzeć ślady krwi.

Karol został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach pod opieką lekarzy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, sytuacja jest bardzo poważna. Natychmiast przeprowadzono wszelkie badania.

Bielecki to jedna z największych gwiazd polskiej piłki ręcznej. Pochodzi z Sandomierza, pierwsze kroku stawiał w tamtejszej Wiśle. Jego kariera pięknie rozwinęła się w Kielcach. Od kilku lat gra w Niemczech w najlepszej lidze świata. Z Kielcami nadal jest mocno związany, spędza tu niemal każdą wolą chwilę. Często odwiedza też rodziców w Sandomierzu.

Polska - Chorwacja 25:24 (10:15)

Polska: Szmal, Malcher - Tłuczyński 7 (6), M. Jurecki 5, Jaszka 3, M. Lijewski 3, B. Jurecki 3, Orzechowski 2, Kuchczyński 1, Bielecki 1, Jachlewski, Żółtak, Gliński, Krieger, Zaremba, Adamuszek, Jankowski, Przysiek. Kary: 4 minuty.

Chorwacja: Pesić, Sego - Duvnjak 9, Horvat 5 (3), Strlek 3, Valcić 2, Marić 2, Bogunović 2, Banić 1, Musa, Koljanin, Cupić, Blazević. Kary: 6 minut.

Sędziowali: Vladimir Canda i Peter Brunovsky (obaj Słowacja). Widzów: 4000.



Sprawdź: Dramat na meczu Polska Chorwacja. Karol Bielecki może stracić oko!
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!