poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Koszalin: Strażnicy kupili fotoradar i znak przed nim ostrzegający

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2011, 17:17

Najpierw ustawiamy znak, potem radar, który wyłapie piratów. Na koniec akcji, znak i radar lądują w 
Najpierw ustawiamy znak, potem radar, który wyłapie piratów. Na koniec akcji, znak i radar lądują w 

– To was na pewno zainteresuje. Byłem świadkiem jak nasi dzielni strażnicy gminni w Manowie (koło Koszalina) wykombinowali sobie przenośny znak pomiaru prędkości – opowiada nasz Czytelnik. Okazuje się, że wszystko jest zgodnie z przepisami.

Zdjęcia przesłane przez Czytelnika mówią wszystko - mundurowi z Manowa, by spełnić wymogi przepisów prawnych i móc używać przenośnego fotoradaru, kupili sobie dodatkowo specjalny znak drogowy. Też przenośny. I wkopali go do ziemi na kilka godzin obok drogi krajowej Koszalin–Poznań.

– Strażnicy ustawili swój przenośny znak na moście w Mostowie. Następnie niedaleko od niego zamontowali skrzynkę i rozpoczęli sesję zdjęciową. Po paru godzinach drzemki zwinęli skrzynkę. I wykopali z ziemi znak. Załadowali to do samochodu i odjechali. Nie mam nic do nich, jeśli chodzi o dbanie o porządek czy bezpieczeństwo. Ale to, co wyprawiają w Mostowie to jawne łamanie prawa. Nie znalazłem nigdzie przepisów, iż taki znak można dowolnie sobie ustawiać tam, gdzie się chce. Jak mi wiadomo, są to znaki ustawiane na stałe, w uzgodnieniu z wydziałem ruchu – oburza się Czytelnik. By udokumentować proceder manowskich strażników też zrobił im serię zdjęć.

Na wszelki wypadek z ukrycia.

– Na zdjęciach widać wyraźnie jak jest ustawiany znak, potem śmietniczek robiący zdjęcia, a następnie demontaż znaku - opisuje.

– Według opinii, którą otrzymaliśmy z Ministerstwa Infrastruktury i Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, muszą być spełnione dwa warunki, by można było korzystać z przenośnego fotoradaru – mówi Waldemar Kuźmiński, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Koszalinie. – Musi być zgoda na ustawienie fotoradaru w danym miejscu i musi być znak informujący, że jest prowadzony pomiar prędkości.

My czekamy więc na zgody zarządców dróg na ustawienie tych znaków i dopiero wtedy będziemy korzystać z fotoradaru – wytłumaczył.

Co z przenośnym znakiem?

Strażnicy z Manowa zapewniają, że mają wszelkie zgody na korzystanie z fotoradaru i mogą korzystać także z przenośnego znaku. Czy aby na pewno?

– Okazuje się, że rzeczywiście mogą - odpowiada podinspektor Grzegorz Sudakow, naczelnik ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Powiem więcej, jest nawet wymóg, by znak obowiązywał tylko i wyłącznie, gdy działa fotoradar. Po jego usunięciu należy też usunąć znak lub przynajmniej go zakryć. Sprawę znam, bo sam opiniowałem ją pozytywnie - dodaje.

Wkopywanie znaku a potem jego wykopywanie to normalne? - Przenośny znak jest dozwolony - potwierdza policjant.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!