niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Kto wręczy Starosteckiemu generalską nominację?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2009, 18:41

Generalska szabla dla Zdzisława Juliana Starosteckiego jest już w Waszyngtonie. Bohater spod Kocka i Monte Cassino lada dzień odbierze długo oczekiwaną nominację.

Dzięki zdecydowanej postawie wielu ludzi, płk. inż. Zdzisław Julian Starostecki, bohater II wojny światowej i konstruktor pocisku antyrakietowego "Patriot”, uhonorowany został w Dniu Niepodległości nominacją na stopień generała brygady Wojska Polskiego. O takie zadośćuczynienie dla Starosteckiego od trzech lat apelował także Dziennik Wschodni.

Aktualnie czynione są ostatnie przygotowania do wręczenia 91-letniemu Starosteckiemu aktu nominacyjnego oraz insygniów z tym związanych, w tym generalskiej szabli i czapki z wężykiem. Rzecz będzie się działa we florydzkim domu Starosteckich nad Zatoką Meksykańską.

W minioną niedzielę z Warszawy przyleciał do Waszyngtonu attache wojskowy ambasady RP w USA gen. Leszek Soczewica, który przywiózł ze sobą generalskie imponderabilia. On i ambasador Robert Kupiecki będą reprezentować władze RP podczas uroczystości. Być może uczestniczyć będzie także szef sejmowej komisji ds. łączności z Polakami za granicą Marek Borowski, powszechnie uważany za "ojca chrzestnego” tej historycznej nominacji generalskiej. Pierwszej dla reprezentanta Polonii na stałe mieszkającego poza krajem i pierwszego w historii obywatela Stanów Zjednoczonych.

– Rodzina bardzo dobrze wie, że to pan Marek Borowski doprowadził do przyjęcia przez Sejm RP ustawy przywracającej możliwość generalskich awansów także dla kombatantów i weteranów, czego ich w 2007 roku w oburzający sposób pozbawiono – mówi nam Andrzej Starostecki, syn generała.

Z kolei rodzeństwo Zdzisława Juliana Starosteckiego, mieszkający w Łodzi: siostra dr. Barbara Siedlecka oraz bracia – Tadeusz i Janusz Starosteccy skierowali od marszałka Sejmu Bronisław Komorowskiego list, w którym dziękują za wysiłek legislacyjny, aby weteranom walk o niepodległą Polskę przywrócić odebrane im "prawa do równego traktowania zasług wojskowych”. Dodają oni, że "będzie ono odtąd służyć wszystkim polskim weteranom, których zasług jeszcze nie doceniono, w tym także i tych, którzy po II wojnie światowej do Polski z komunistycznym rządem wrócić nie mogli”.

– Jest moim marzeniem uścisnąć dłoń panu Markowi Borowskiemu – mówi gen. Starostecki.
– Z radością powitamy go w naszych progach – dodaje jego małżonka Irena.

Wszystko wskazuje na to, że ceremonia uhonorowania bohatera posiadać będzie tekże akcenty amerykańskie. Nominacją interesują się bowiem biura demokratycznego senatora i rywala Busha w walce o drugą kadencję prezydencką – Johna Kerry, samego kombatanta wojny wietnamskiej oraz znanej deputowanej do Kongresu polskiego pochodzenia – Marcy Kaptur. Nie jest wykluczone, że o uroczystości pamiętać będą także amerykańskie resorty obrony i ds. weteranów.

Wydarzenie, ze względu na wiek i stan zdrowia Zdzisława Juliana Starosteckiego będzie mieć bardzo kameralny charakter.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!