niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Kurs na prawo jazdy zdrożeje o 300 zł, rząd wprowadza VAT

Autor: Paweł Puzio

Śpiesz się ze zrobieniem prawa jazdy, idź na szkolenie zawodowe jeszcze dziś. Po nowym roku rząd obłoży podatkiem VAT kursy i egzaminy.

Dziś podatek VAT na kursy prawa jazdy wynosi 0 proc. Jednak po 1 stycznia 2011 roku to się zmieni: podatek wyniesie 23 proc. taki zapis jest w projekcie budżetu państwa na przyszły rok, który trafił już z Sejmu do Senatu. Zmiana obejmie tylko średnie i duże firmy szkoleniowe, których tegoroczny przychód przekroczy 150 tys. zł. W samym tylko w Lublinie dotyczy to aż 90 proc. szkół nauki jazdy.

– W praktyce oznacza to, że VAT dotknie ośrodki, które w tym roku wyszkoliły 12–14 kursantów miesięcznie – ocenia Maciej Kulka, właściciel lubelskiego Ośrodka Szkolenia Kierowców.

Mało tego. Rząd zamierza "owatować” także egzaminy na prawo jazdy. – Kurs na prawo jazdy kat. "B” kosztuje dziś w woj. lubelskim średnio 1200 zł. Po nowym roku podwyżka wyniesie 260 zł. Razem daje to 1460 złotych – oblicza Janusz Radliński, instruktor nauki jazdy w szkole "Efekt”. – Do tego trzeba doliczyć koszty podatku VAT od egzaminów, które kosztują dziś 134 zł (teoretyczny i praktyczny). W rezultacie kandydat na kierowcę za zdobycie prawa jazdy zapłaci nawet o 300 złotych więcej. O ile zda za pierwszym razem – dodaje Radliński.

– Podniesienie kosztów zdobycia prawa jazdy będzie dla wielu, szczególnie młodych ludzi, dużym problemem. Już teraz koszty kursu są wysokie – mówi Agnieszka Klimek, która teraz kończy kurs. – Po podwyżce cena może być nie do udźwignięcia, szczególnie dla ludzi bez stałego dochodu lub na garnuszku u rodziców.

W lubelskich szkołach jazdy na razie nie ma tłoku. – Ludzie jeszcze nie wiedzą, że rząd planuje zmiany – mówi współwłaścicielka jednej z lubelskich szkół.

Według Macieja Kulki, zapowiedź wprowadzenia podatku skłoni niektórych właścicieli dużych ośrodków szkolenia kierowców do kombinowania.

– Przed końcem roku na pewno kilku z nich zamknie swoje firmy, aby pod zmienioną nazwą ruszyć od 1 stycznia i uniknąć w ten sposób "watowania” – przypuszcza.

Może być i tak, że duże ośrodki będą się dzielić na mniejsze firmy, aby w 2011 roku nie przekroczyć 150 tysięcy złotych dochodu i także uniknąć 23-procentowego VAT.

– Rząd stworzył fikcję, która premiuje małe, rodzinne firmy, bez odpowiedniej bazy szkoleniowej – ocenia Maciej Kulka. – W efekcie, duże firmy, o ile nic nie zrobią, będą musiały podnieść ceny. Małe nie. I tak VAT zabije kilka poważnych, lubelskich firm szkoleniowych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!