sobota, 21 października 2017 r.

Kraj Świat

Media podsycały atmosferę wojny między Polską a Rosją

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 czerwca 2012, 09:21

Okładki niektórych gazet
Okładki niektórych gazet

Polskie media są winne nacjonalistycznej konfrontacji między kibicami Polski i Rosji, bo przed meczem podsycały atmosferę wojny - twierdzą obserwatorzy. Podobne zdanie ma angielska prasa.

Dzisiejszy Presserwis zauważa, że większość polskich mediów z oburzeniem informowała o burdach pseudokibiców, a tymczasem od kilku dni dziennikarze sami podgrzewali atmosferę i grali na emocjach.

Chodzi m.in. o kontrowersyjne okładki i tytuły w niektórych gazetach.

Wtorkowy "Super Express" "uzbroił" Franciszka Smudę w szablę i grzmiał: "Polacy! Zróbcie Rosji drugi Cudnad Wisłą! Innego dnia tabloid "przebrał" Roberta Lewandowskiego i Kubę Błaszczykowskiego w husarzy na koniach i podgrzewał: "Na Moskala!".

Newsweek upodobnił trenera polskiej kadry do marszałka Józefa Piłsudskiego, a pismo zatytułował "Polska - Rosja. Bitwa Warszawska 2012.

Z kolei "Wprost" apelował: "Rosja albo śmierć".

Profesor Krzysztof Podemski z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, cytowany przez Presserwis, twierdzi, że media wykorzystywały złą atmosferę by zwiększyć sprzedaż, odwoływały się do prymitywnych uczuć.

- Media tworzyły atmosferę oczekiwania i napięcia "Niech coś się stanie". Pseudokibice, którzy bili się na ulicach, spełnili ich oczekiwania. A kiedy doszło do bójek, gazety cieszą się, że mają o czym pisać - dodaje Jerzy Baczyński, redaktor naczelny "Polityki".

Niedawno agencja Associated Press napisała w depeszy: "To nie polska drużyna piłkarska, lecz polska armia idzie na wojnę z Rosją. Taki wniosek można wyciągnąć po przejrzeniu polskich gazet"

Redaktorzy naczelni gazet z kontrowersyjnymi okładkami nie mają sobie nic do zarzucenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!