poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraj Świat

Mielno: Zostawił psa w samochodzie i poszedł się opalać. Zwierzę zmarło

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2010, 16:48
Autor: GK24

52-latek przez pięć godzin trzymał zamkniętego psa w samochodzie, żeby mógł w spokoju pójść na plażę. Wydawało mu się, że jak uchyli okno i zostawi miskę z wodą, to nic się nie stanie. Stało się, zwierzę zmarło, a sprawą zainteresowała się policja.

Do zdarzenia doszło wczoraj w Mielnie. W południe mężczyzna zaparkował auto na polu namiotowym i poszedł na plażę. Swojego psa rasy chihuahua zamknął w samochodzie. Uchylił okna i zostawił zwierzęciu miskę z wodą. W nagrzanym pojeździe, w ogromnym upale piesek spędził kilka godzin.

Gdy przechodząca obok kobieta zauważyła go, zawiadomiła dyżurnego posterunku w Mielnie. Ten na miejsce skierował policjantów i weterynarza. Niestety zwierzęcia nie udało się uratować.

Właściciel wrócił na parking około godziny 17. Został przesłuchany, a na podstawie zebranych materiałów wkrótce zapadnie decyzja, czy mężczyzna usłyszy zarzuty znęcania się nad psem.

Upalne dni to czas, kiedy nie tylko ludzie odczuwają trudy wysokich temperatur. Pomocy potrzebują również zwierzęta, które pozostawione na słońcu nie poradzą sobie same. Jako właściciele zadbajmy o nie, nie pozwólmy, by stała im się krzywda. Reagujmy i nie bądźmy obojętni widząc cierpienie zwierzęcia.

źródło: Mielno: Pies udusił się w samochodzie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!