piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Myśliwi chcą strzelać do bezpańskich psów

Dodano: 25 kwietnia 2011, 17:13

Przepisem obecnie obowiązującej ustawy, który reguluje odstrzał zdziczałych zwierząt zajmie się wkró
Przepisem obecnie obowiązującej ustawy, który reguluje odstrzał zdziczałych zwierząt zajmie się wkró

Na 369 milionów złotych szacuje się wartość bydła zagryzionego w ostatnich siedmiu latach przez bezpańskie psy. Między innymi dlatego przepis zakazujący myśliwym strzelania do zdziczałych zwierząt może zniknąć z projektu ustawy, nad którym wkrótce obradować ma Sejm.

O wykreślenie takiego zakazu z projektu ustawy apelowali sami myśliwi. – Lobby myśliwych jest bardzo silne, nawet w samym klubie PO – stwierdza Paweł Suski, poseł PO. I zapowiada, że na najbliższym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt zaproponuje by zapis wykreślić. – Lepiej nie ryzykować konfrontacji – wyjaśnia.

Zespół pracuje aktualnie nad zmianą ustawy o ochronie zwierząt. Projekt takiej nowelizacji zostanie złożony prawdopodobnie już pojutrze. Wcześniej musi uzyskać jeszcze akceptację prezydium klubu Platformy Obywatelskiej.

Polski Związek Łowiecki stwierdza, że strzelanie do zdziczałych zwierząt może być skuteczną metodą ochrony bydła przed atakami bezpańskich psów. – Nie ulega wątpliwości, iż pozbawienie życia tych bliskich ludziom zwierząt jest rozwiązaniem ostatecznym i dyskusyjnym, niestety najskuteczniejszym i uzasadnionym – argumentuje PZŁ w oświadczeniu zamieszczonym na swojej stronie internetowej.

Związek szacuje, że w ciągu ostatnich siedmiu lat zdziczałe zwierzęta domowe zagryzły ponad 222 tys. sztuk zwierzyny łownej i 1821 sztuk bydła. Wartość bydła oceniono na 369 mln zł.

– Lekarstwem na wzrost populacji nie może być odstrzał. To niehumanitarne – twierdzi tymczasem Joanna Mucha (PO), przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Podkreśla, że możliwe są inne metody ograniczania populacji zwierząt: czipowanie, sterylizacja, czy też kontrola hodowli.

Tymczasem przepisem obecnie obowiązującej ustawy, który reguluje odstrzał zdziczałych zwierząt zajmie się wkrótce Trybunał Konstytucyjny. Przepis zaskarżył prokurator generalny zwracając uwagę, że ustawa nie precyzuje, jakie ceny świadczą o tym, że zwierzę jest zdziczałe. Drugi przepis, który budzi wątpliwość prokuratury, dotyczy praw własności. Obrońcy zwierząt zwracają bowiem uwagę na przypadki, kiedy myśliwy zabija psa, który ma właściciela.

Co się jeszcze zmieni
Projekt nowelizacji zakazuje też trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż przez 12 godzin, zaś uwięź nie może być krótsza niż trzy metry. Z roku do dwóch lat więzienia podniesiona ma być kara za znęcanie się nad zwierzętami, zaś za ten sam czyn popełniony ze szczególnym okrucieństwem kara wzrosłaby z dwóch do trzech lat.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!