środa, 8 lipca 2015 r.

Tragiczny wypadek w Zwoleniu k. Puław: Młody chłopak nie żyje

Dodano: 8 maja 2010, 15:04

Tragedia wydarzyła się w piątek rano w Zwoleniu (woj. mazowieckie) niedaleko Puław.

Na rondo wjechał kierowca ambulansu renault , który miał zabrać pacjentów na dializy do Radomia. Jego pojazd wbił się w bok bmw. Uderzenie było tak silne, że oba pojazdy przemieściły się ponad 20 metrów za rondo. Kierowca bmw, 24-letni mężczyzna zginął na miejscu.

- Ze wstępnych ustaleń i relacji kierowcy ambulansu wynika, że wjeżdżał on na rondo od strony Radomia, natomiast BMW wjechało z ulicy Armii Krajowej. W czasie postępowania będziemy się też opierać na innych dowodach, w tym na zapisach kamer monitoringu, które znajdują się na pobliskiej stacji paliwowej. Kto zawinił? Na stwierdzenie tego jest jeszcze za wcześnie – powiedział nam Waldemar Kucharczyk, oficer prasowy zwoleńskiej policji.

Wkrótce po tym wypadku na rondzie doszło do kolizji - wjeżdżająca na rondo ciężarówka uderzyła w znak drogowy.

Tym razem na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Od minionej soboty na rondzie policja odnotowała sześć kolizji. Od grudnia 2008 rondo, kiedy małe rondo oddano do użytku – kilkadziesiąt kolizji i kilka wypadków. Ten, do którego doszło w piątek 7 maja 2010 roku był najtragiczniejszy w skutkach.

Źródło:
Śmierć na feralnym rondzie w Zwoleniu. Zginął młody chłopak (nowe fakty, zdjęcia)
Czytaj więcej o:
0 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje