sobota, 23 maja 2015 r.

Tragiczny wypadek w Zwoleniu k. Puław: Młody chłopak nie żyje

Dodano: 8 maja 2010, 15:04

Tragedia wydarzyła się w piątek rano w Zwoleniu (woj. mazowieckie) niedaleko Puław.

Na rondo wjechał kierowca ambulansu renault , który miał zabrać pacjentów na dializy do Radomia. Jego pojazd wbił się w bok bmw. Uderzenie było tak silne, że oba pojazdy przemieściły się ponad 20 metrów za rondo. Kierowca bmw, 24-letni mężczyzna zginął na miejscu.

- Ze wstępnych ustaleń i relacji kierowcy ambulansu wynika, że wjeżdżał on na rondo od strony Radomia, natomiast BMW wjechało z ulicy Armii Krajowej. W czasie postępowania będziemy się też opierać na innych dowodach, w tym na zapisach kamer monitoringu, które znajdują się na pobliskiej stacji paliwowej. Kto zawinił? Na stwierdzenie tego jest jeszcze za wcześnie – powiedział nam Waldemar Kucharczyk, oficer prasowy zwoleńskiej policji.

Wkrótce po tym wypadku na rondzie doszło do kolizji - wjeżdżająca na rondo ciężarówka uderzyła w znak drogowy.

Tym razem na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Od minionej soboty na rondzie policja odnotowała sześć kolizji. Od grudnia 2008 rondo, kiedy małe rondo oddano do użytku – kilkadziesiąt kolizji i kilka wypadków. Ten, do którego doszło w piątek 7 maja 2010 roku był najtragiczniejszy w skutkach.

Źródło:
Śmierć na feralnym rondzie w Zwoleniu. Zginął młody chłopak (nowe fakty, zdjęcia)
Czytaj więcej o:
0 komentarzy
Skomentuj
Na czas ciszy wyborczej wyłączyliśmy możliwość
komentowania na naszym forum. Zapraszamy do dyskusji po zakończeniu ciszy wyborczej.
Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje