piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Na tych samolotach będą szkolić w Dęblinie. Pierwszy następca Iskry już gotowy

Dodano: 7 czerwca 2016, 08:31
Autor: opr. p.p.

(fot. materiały prasowe)
(fot. materiały prasowe)

Pierwszy z ośmiu samolotów Aermacchi M-346 jest już gotowy. Dwie z 8 zamówionych przez Polskie Siły Zbrojne maszyn trafią do Dęblina do końca roku. Pozostałe do listopada 2017.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W poniedziałek odbyła się ceremonia oficjalnej prezentacji pierwszego z ośmiu samolotów M-346 dla polskich Sił Powietrznych (tzw. roll-out, czyli opuszczenie linii produkcyjnej) w zakładach Leonardo-Finmeccanica w Venegono-Superiore (w pobliżu Varese). 

Pierwszy z 8 samolotów zamówionych przez Polskę w 2014 r. przejdzie teraz program prób w locie w celu uzyskania certyfikacji dla wykonanych wg specyfikacji polskich Sił Zbrojnych systemów, takich jak spadochron hamujący. Do końca roku trafią do Dęblina dwie pierwsze maszyny. Dostawy pozostałych sześciu zakończą się w listopadzie 2017 r.

Samoloty M-346 wejdą do służby w 4. Skrzydle Lotnictwa Szkolnego w polskiej bazie w Dęblinie. Baza zamierza stać się międzynarodowym centrum szkolenia pilotów wojskowych dzięki wykorzystywaniu samolotów M-346.

W poniedziałkowej uroczystości uczestniczył polski wiceminister Obrony Narodowej, Bartosz Kownacki, szef sztabu Włoskich Sił Powietrznych, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Włoch, Gioacchino Alfano, oraz dyrektor zarządzający Leonardo-Finmeccanica Aircraft, Filippo Bagnato. Obecny był także Inspektor Polskich Sił Powietrznych gen. bryg. pil. Tomasz Drewniak.

Samoloty M-346 zostały zamówione przez Siły Powietrzne Włoch (18), Singapuru (12), Izraela (30) oraz Polski (8) – łącznie 68 maszyn.

Gucio
Henio
gucio
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gucio
Gucio (7 czerwca 2016 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bywają problemy, owszem. tak jak z silnikiem do Iskry . konstruktorzy męczyli się ok. 11 lat , zanim osiągnął wymagane parametry techniczno-eksploatacyjne
Rozwiń
Henio
Henio (7 czerwca 2016 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak, i jak dobrze pójdzie, po kilkunastu latach wchodzi do służby.
Rozwiń
gucio
gucio (7 czerwca 2016 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
każdy samolot zaczyna od prototypu :)
Rozwiń
Henio
Henio (7 czerwca 2016 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tym, że Bielik to tylko prototyp, a Iryda faktycznie była w liczbie kilku sztuk użytkowana przez wojsko. Teraz, nie tylko przez polityków, wszystko niszczeje.
Rozwiń
karol
karol (7 czerwca 2016 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
były 2 projekty , Iryda i Bielik . politycy zdecydowali o ich losie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!