piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

"Nasz Dziennik”: Rosjanie sprawdzali komórkę prezydenta Kaczyńskiego

Dodano: 5 maja 2012, 10:03
Autor: (PAP, lew)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Po katastrofie smoleńskiej ktoś na terenie Rosji manipulował przy telefonie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, że odsłuchiwano pocztę głosową – donosi "Nasz Dziennik”.

Aparat uruchamiano tuż po katastrofie – 10 kwietnia 2010 r. o g. 10.46 oraz dzień później o g. 12.40 i 16.20 – wylicza dziennik.

Prokuratura wojskowa uznała, że można tu mówić jedynie o dzwonieniu na cudzy koszt (Kancelarii Prezydenta), a nie o wykradaniu informacji i przekazała sprawę cywilnym śledczym. W "Naszym Dzienniku” napisano, że ostatecznie stwierdzono, że nie doszło do popełnienia przestępstwa.

Mec. Piotr Pszczółkowski, który reprezentuje w śledztwie smoleńskim Jarosława Kaczyńskiego, nie ukrywa zdziwienia. Twierdzi, że nie chodzi o narażenie Kancelarii Prezydenta na kilka czy kilkanaście złotych kosztów odsłuchania w roamingu poczty głosowej, tylko o to, że "ktoś po prostu grzebał przy telefonie prezydenta”.

Jak podkreśla "Nasz Dziennik”, pełnomocnicy rodziny Kaczyńskich nie mogli nawet interweniować w tej sprawie, bo nie mieli w niej statusu pokrzywdzonych i nie wiedzieli o takim postępowaniu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!