sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Nietypowy sposób Palikota na pogodzenie PO z PSL

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 marca 2009, 11:05

Jak pogodzić PO z PSL? Najlepszy sposób ma lubelski poseł Platformy Janusz Palikot: "Trzeba siąść, napić się wódki, zjeść kiełbasę z dzika i to wszystko będzie za nami" - mówi.

Jak dodaje Palikot rządowa koalicja jest "zabetonowana na najbliższy rok", a rzekome ataki Schetyny na Pawlaka i rozwód Platformy Obywatelskiej z PSL to kaczka dziennikarska.

"Jestem pewien, że to mały zakręt, a koalicja jest zabetonowana jeszcze przynajmniej na najbliższy rok" - powiedział Janusz Palikot w Kontrwywiadzie RMF FM, kiedy zapytano go, co sądzi o ostatnich tarciach i zgrzytach w rządowej koalicji PO-PSL.

Lider lubelskiej PO zapewnia, że gwarantem porozumienia PO z PSL jest koalicyjny beton: "To Grzegorz Schetyna, Bronisław Komorowski i Zbigniew Chlebowski. Ci ludzie autentycznie należą do betonu koalicyjnego. To są ludzie, którzy w każdej sprawie są zawsze po stronie PSL"

Skąd wzięło się więc przekonanie, że szef MSWiA atakuje ministra gospodarki i wicepremiera z PSL?

"Nie wiem. Być może jest jakaś próba wytłumaczenia dlaczego ktoś nagle napisał jakiś artykuł. Został on napisany w Dzienniku. Może powstało wrażenie, że Dziennik jakoś zawsze dobrze się wypowiada o Schetynie, więc być może Schetyna z tego powodu. Ale to jest absurdalne myślenie. Dziennikarze zrobili materiał. Dziennikowi jest to potrzebne, żeby podnosić czytelnictwo. Zrobili mocny strzał i tyle" - powiedział Palikot.

Jedyny duży problem, jaki dostrzega Palikot to sprawa opcji walutowych i ustawa, jaką PSL forsuje w tej sprawie. "Tak, trzeba siąść, napić się wódki, zjeść kiełbasę z dzika i to wszystko będzie za nami" - stwierdza poseł PO.

Jego zdaniem, koalicja PO z SLD nie jest możliwa, bo po pierwsze, nie daje możliwości odrzucenia weta prezydenta. Po drugie, "SLD podzielono na dwie frakcje - Olejniczka i Napieralskiego. Bardzo trudno będzie to poskładać".

Palikot przyznał, że jest gotów startować na szefa PO, ale dopiero po wyborach prezydenckich. A kiedy rozpocznie się walka o przywództwo w partii, on jest gotów stanąć w szranki. Nawet przeciwko Grzegorzowi Schetynie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!