poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Nowojorskie 40-lecie kabaretu „Elita”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2010, 12:08

Kabaret „Elita” hucznie świętował swoje 40. urodziny w sercu polskiej dzielnicy w Nowym Jorku.

Gościny wrocławskim satyrykom udzieliło w minioną sobotę Centrum Polsko-Słowiańskie w swej siedzibie na brooklyńskim Greenpoincie, gdzie występowali już najbardziej znani polscy artyści.

– Chcieliśmy przyczynić się do wydarzenia, jakim jest znakomita rocznica „Elity” i pokazać, że dla Polonii jest ona takim samym obiektem kultu, jak rodaków w kraju. Nie było cienia wątpliwości, że się uda... – mówi szefowa Centrum i wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bożena Kamińska.

Wypełniona po brzegi sala widowiskowa, zgotowała wkraczającym na scenę ze słynną pieśnią „Rycerze trzej...” Jerzemu Skoczylasowi, Leszkowi Niedzielskiemu i Stanisławowi Szelcowi owację.

Witając się z widownią, przypomnieli oni czasy powstania kabaretu oraz kolegów, którzy odeszli na zawsze: Andrzeja Waligórskiego, Jana Kaczmarka, Włodzimierza Plaskotę, Jerzego Dębskiego, Marka Motasa. Nie zapomnieli pozdrowić jednego z dwóch ojców-założycieli (wraz z Kaczmarkiem) – Tadeusza Drozdę.

Dalej akcja toczyła się wartko. Historyczne numery „Elity”, jak chociażby słynne listy Wołodyjowskiego do hetmana w wykonaniu Niedzielskiego czy najbardziej znane piosenki w wykonaniu Skoczylasa z kultową „Pero-pero...” wywoływały burzę oklasków.

Wrocławianie zaprezentowali także nowsze i odnoszące się do współczesności produkcje, jak choćby znakomitą parodię współczesnych dyskusji telewizyjnych, skecz o sejmowych „wybrańcach narodu” czy finałową pieśń o nieprzemijalności pogmatwanego, patetyczno-paranoicznego losu, jaki towarzyszyć będzie Polsce i Polakom „póki my żyjemy” i następni po nas.

Publiczność długo nie chciała wypuścić ich ze sceny, a potem w długiej kolejce ustawiła się po autografy na krążkach CD „Elity”, które szły jak woda.

– Potwierdził się fenomen „Elity”, która w odróżnieniu od wielu współczesnych polskich kabaretów, stawia nie na komediowe efekty sytuacyjne a refleksję i zadumę puentowaną gromkim lecz mądrym śmiechem. Kabaret „Elita”jest częścią polskiej kultury czego dowody zbiera od czterdziestu lat wszędzie, gdzie są nasi rodacy – mówi Hanna Plucińska, właścicielka firmy impresaryjnej „Scena Polska”, która nowojorskie 40-lecie kabaretu zorganizowała.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!