piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

"Obaj z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold, mówiąc kolokwialnie, to lipa"

Dodano: 22 czerwca 2017, 07:47

Michał Tusk, syn byłego premiera Donalda Tuska, przyznał przed komisją śledczą, że mimo wiedzy o "pewnych zastrzeżeniach" dotyczących Amber Gold, podjął "pewne ryzyko" decydując się na współpracę z OLT Express.

O rozmowy Michała Tuska z ojcem na temat OLT Express pytał podczas posiedzenia komisji jej wiceszef, Marek Suski (PiS).

- W wywiadzie dla"Gazety Wyborczej” stwierdził pan, że pana tacie, Donaldowi Tuskowi współpraca z OLT Express nie podobała i było to niemądre - powiedział poseł PiS.

Suski dopytywał o reakcję Michała Tuska na argumenty ojca. Syn obecnego szefa Rady Europejskiej odpowiedział, że był świadom "atmosfery podejrzliwości wokół Amber Gold" (spółka ta była właścicielem linii OLT Express).

- Podejrzewam, że dokładnie tych samych argumentów użył mój ojciec. Razem wiedzieliśmy, że to jest, mówiąc tak kolokwialnie, lipa (...), czyli że są pewne podejrzenia wokół Marcina P., że KNF wydała swoje ostrzeżenie wcześniej dotyczące produktów finansowych Amber Gold - relacjonował Michał Tusk.

Czytaj więcej o: Amber Gold Michał Tusk
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Qwerty
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 czerwca 2017 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mogę zdecydować, czy porównywanie KK do OLT i Amber Gold to objaw głupoty, chamstwa czy próba zabłyśnięcia ironią. Na pewno jest działaniem w myśl "łapaj złodzieja", charakterystycznym dla moralnie upośledzonych wyborców PO i Nowoczesnej.
Rozwiń
Gość
Gość (22 czerwca 2017 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten cały rząd Tuska i później Kopacz to lipa.
Rozwiń
Qwerty
Qwerty (22 czerwca 2017 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Syn obecnej premiery poszedł pracować do kościoła - zobaczymy czy będzie informował opinię publiczną o szczegółach współpracy, czy każda dotacja dla KK nie będzie miała podłoża korupcyjnego? 
Rozwiń
Gość
Gość (22 czerwca 2017 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Córka premiera prowadzi bloga modowego i trzepie na tym kasę jak z dojrzałej gruszki. Syn widocznie mniej "gramotny" i musiał mieć parasol tatusia. Jemu zapłacono tzw. wdowim groszem, a tatuś przymknął oko. Nie wiem, jak można tego nie widzieć słuchając tych wszystkich przesłuchiwanych z amnezją. Kręgosłupy moralne z gumy Donald.
Rozwiń
Gość
Gość (22 czerwca 2017 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Chłopaczyna" miał ojca premiera, którego obowiązkiem jest dbać o interes Polski. Względy rodzinne przy pełnieniu funkcji publicznej powinny być odstawione na bok. Widocznie żadnemu Tuskowi nie przeszkadzało, że wchodzi w szemrany interes. Ale to widzieliśmy już w "Nocnej zmianie" - byle do profitów, czy to w OLT, czy w Brukseli na pasku Makreli!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!