sobota, 20 stycznia 2018 r.

Kraj Świat

Obcięli jej palce, żeby zdjąć pierścionki i wyrwali kolczyki. Brutalne morderstwo

Dodano: 10 stycznia 2018, 07:28

Zbrodnia mrożąca krew w żyłach. - Obcięli jej palce, by zdjąć pierścionki! Kolczyki wyrwali z uszu! – opowiada siostra zamordowanej Tatiany. Kobietę i jej kuzyna mieli zaatakować współlokatorzy. - Mówili: „Patrz, ku..o, twoja kuzynka nie żyje.” – wspomina Dawid, któremu udało się uciec po 10 godzinach przetrzymywania. 

39-letnia Tatiana Wesołowska mieszkała w Toruniu. 9 grudnia, kilka godzin przed swoją śmiercią, kobieta odwiedziła siostrę. Towarzyszył jej Dawid, niepełnosprawny umysłowo kuzyn. Oboje byli bezrobotni i szukali pracy.

- Była nerwowa. Z kimś dużo pisała, ale nie chciała powiedzieć z kim. Wyszła przed 12 i wróciła do domu. Był tam Arek z kobietą. Chyba kilka dni wcześniej siostra przyjęła ich pod swój dach – opowiada Milena Meller, siostra zamordowanej.

Wspomina, że Tatiana była otwarta, uczuciowa, ale jednocześnie naiwna. - Ktoś jej krzywdę zrobił, a ona i tak do tej osoby rękę wyciągała – dodaje siostra.

Tej tragicznej nocy do domu Tatiany kilkukrotnie była wzywana policja. Doszło do awantury, w której uczestniczyli współlokatorzy – Arkadiusz z konkubiną oraz kolega Arkadiusza. Prawdopodobnie szukali dwóch kilogramów narkotyków, które im zginęły. Daniel, miał opowiadać później, że Tatiana została przez współlokatorów posądzona o ich kradzież.

- Jak dowiedzieli się, że ma być wezwana policja, uciekli. Policja odjechała, to wrócili. Znowu się zaczęła awantura, znowu była wezwana policja, oni znowu uciekli – opowiada Milena Meller.

Napastnicy wrócili do domu ponownie o 7 rano, kiedy Tatiana i jej kuzyn Daniel jeszcze spali.

- Przygotowali sobie sznurek, wzięli siekierę, nóż, usiedli koło łóżka siostry i czekali, aż wstanie. Siostra się obudziła i już wiedziała, co się stanie – opowiada pani Milena.

Mówi, że Tatiana była człowiekiem, który nie poddawał się bez walki. Dlatego jest pewna, że jej siostra walczyła z napastnikami. - Wiem, że krzyczała: Dawid ratuj. Myślał, że jej krzywdę robią, że ją gwałcą. Słyszał ją, ale jej nie widział. Później nastała cisza. Dawid nie mógł pomóc kuzynce. Był związany. - Miałem zakryte oczy i włożone skarpety do buzi – wspomina.

Jak opowiadają najbliżsi kobiety, Tatiana została poddana torturom. - W bestialski sposób znęcali się nad nią. Usta rozcięte, nos rozerwany, uszy rozerwane, gardło poderżnięte - wylicza Janusz Dyliński, ojciec zamordowanej a siostra dodaje: - Okradli ją ze wszystkiego. Wyszarpali z niej wszystko. Wyrwali jej kolczyki z nosa, z uszu. Nie mogli jej zdjąć pierścionków z rąk, to jej palce obcięli.

Zginąć miał również Daniel. - Mówili: „Patrz, ku...o, twoja kuzynka nie żyje.” Miał w ręku nóż, cały we krwi – opowiada mężczyzna. Sprawcy chcieli go przenieść do pomieszczenia, gdzie była zabita Tatiana.

- Czułem, że ciągnęli mnie po schodach. Spadłem bokiem. Zobaczyłem otwarte okno i uciekłem. Nie wiedziałem nawet, gdzie biegnę – mówi. Dawid był przetrzymywany przez 10 godzin. W tym czasie prawdopodobnie sprawczy szukali narkotyków, demolując doszczętnie dom.

Po ucieczce Dawia, policja zatrzymała podejrzanych. - Zostały zatrzymane trzy osoby, dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Mężczyznom przedstawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Kobiecie zarzucono, że utrudniała postępowanie, pomagała sprawcom zabójstwa i nie powiadomiła organów ścigania – wyjaśnia Judyta Głowacka, szefowa Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

Mimo zarzutów, kobieta została zwolniona z aresztu. - Został wobec niej zastosowany dozór policji i zakaz opuszczania kraju – tłumaczy prokurator - Złożyła wyjaśnienia, które w istotnym stopniu przyczyniły się do wyjaśnienia okoliczności sprawy. Z tą decyzją nie może pogodzić się siostra zamordowanej. - Do swojego brata powiedziała, tak określając moją siostrę: „Kupy już nie ma.” – mówi Milena Meller.

Nasi reporterzy, wraz z rodziną Tatiany, weszli do domu ofiary zaraz po tym, jak policja oddała klucze.

- Tu siostra była bita –Milena Meller pokazuje ślady krwi. Na miejscu zbrodni odnalazła też przedmioty należące do Tatiany: kolczyki, bransoletkę. Była zdziwiona, że nie zostały zabezpieczone. - W naszej ocenie, to co zostało zabezpieczone, jest wystarczające. Natomiast jeśli rodzina znalazła cokolwiek, co w jej ocenie może być przydatne, to powinna się zgłosić i takie przedmioty przekazać. Zostaną one przyjęte, procesowo zabezpieczone i zbadane – mówi prokurator. 

Dwa dni temu rodzina zabitej Tatiany odnalazła i przekazała policji kolejne dowody zbrodni. Był to połamany i zakrwawiony kij bejsbolowy, którym prawdopodobnie katowano kobietę, oraz torba z zakrwawionymi rzeczami jednego ze sprawców. Za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, aresztowanym mężczyznom grozi dożywocie. Kobieta, która pomagała sprawcom zacierać ślady, może trafić do więzienia na pięć lat.

Czytaj więcej o: morderstwo Toruń
Użytkownik niezarejestrowany
tylko Mikke!
ohlla
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 stycznia 2018 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Styl i poziom artykułu żenujący! Kto to pisał?
Rozwiń
tylko Mikke!
tylko Mikke! (10 stycznia 2018 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Domagacie się kary śmierci, a na kogo głosowaliście?? Zapewne na peło, pisy lub komuchów i tego typu lewactwo!Tylko JANUSZ KORWIN MIKKE przywróci karę śmierci!! Deklaruje to niezmiennie od 30-stu lat. Banda czworga, na którą , niezmiennie głosujecie, to banda kłamczuchów, złodziei, koniunkturalistów  faryzeuszy,oszustów mających w d.pie jakąkolwiek sprawiedliwość w Polsce.Wasze oburzenie jest , po prostu, śmieszne. W Polsce, jakąkolwiek naprawę, należy zacząć od przywrócenia  kary śmierci, najlepiej w miejscu publicznym, przy kamerach telewizyjnych. Ta banda, która rządzi Polską od 70-ciu lat, tego nie zrobi.A gdy dochodzi do wyborów, Mikke dostaje najwyżej 4% głosów.  Nie chcecie kary śmierci. Nie chcecie praworządności w Polsce. Gdy media donoszą, że np. w Texasie wykonano karę śmierci na jakimś bydlaku, jesteście oburzeni.   Jakie społeczeństwo, taka praworządność.
Rozwiń
ohlla
ohlla (10 stycznia 2018 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"prekuratorów" tyż.
Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2018 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sposób działania przestępców typowy dla banderowców.
Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2018 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poziom wyszkolenia policji obecnie jest zenujący .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!