piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Ofiary gwałciciela z Zielonej Góry wymyśliły napad

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lutego 2010, 11:14

Lubuska policja ustaliła, że napaści na kobiety w Leśniowie Wielkim i Krośnie Odrzańskim nie było. Kobiety podające się za ofiary przyznały, że historię o napadach wymyśliły.

Policja nie podaje motywu działania 22- i 40-latki. Pierwsza z kobiet ma już zarzut składania fałszywych zeznań. O ewentualnych zarzutach wobec nich zadecyduje prokurator.

Do dwóch napadów doszło rzekomo 12 lutego br. Najpierw w Krośnie Odrzańskim sprawca miał napaść na 40-latkę na ulicy i pociąć jej ręce.

Trzy godziny później policja dostała zgłoszenie z Leśniowa (przy drodze z Krosna Odrz. do Zielonej Góry). Tam napastnik miał zaatakować 22-latkę w mieszkaniu i pociąć jej uda ostrym narzędziem.

Policja podaje, że kobiety same się okaleczyły. 22-latka przedstawiła policjantom wiele wersji napadu. Jej zeznania są ze sobą sprzeczne. Grozi jej za to do 3 lat więzienia.

Seria napaści na kobiety w Lubuskiem rozpoczęła się 9 stycznia br. W sumie zgłoszono 10 takich przestępstw. Teraz wykluczono dwa z nich. W pozostałych przypadkach nadal toczą się postępowania.

Według policji trzy z napaści miały podłoże seksualne. Na podstawie śladów zebranych w Zielonej Górze został ustalony profil DNA sprawcy. Z sześciu publikowanych portretów pamięciowych, aktualne są tylko trzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!