niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Palikot: Człowiekiem Roku miałem zostać ja, a nie Tusk

Dodano: 8 lutego 2012, 11:00
Autor: Radio ZET

Janusz Palikot (Bartłomiej Żurawski)
Janusz Palikot (Bartłomiej Żurawski)

Na mieście się rozeszła plotka, że nagrodę Człowieka Roku "Wprost” miałem dostać ja. Przyznanie jej Tuskowi powoduje, że staje się ona parodią samej nagrody – powiedział dziś Janusz Palikot w Radiu ZET w rozmowie z Moniką Olejnik.

– To bardzo niefortunnie to wyszło – ocenił Palikot. I nie mówię tego dlatego, że ja nie cenię zwycięstwa Tuska w poprzednim roku, bo przyznaję, że to był jeden z największych sukcesów w ogóle w polskiej polityce.

Dodał, że przyznanie nagrody Tuskowi powoduje, że staje się ona parodią samej nagrody. – To co się dzieje w ciągu tego ostatniego miesiąca, kiedy Tusk leci na łeb, na szyję w sondażach, popełnia błąd za błędem, stało się to jakoś parodią samej tej nagrody.

– Dziwię się brakowi instynktu redakcji, jakby w tym momencie to wygląda na jakieś waflowanie władzy. To się źle skończy dla "Wprost”, ale przede wszystkim dla pewnych standardów, bo część ludzi po prostu już nie będzie wierzyła w to, że jakiekolwiek nagrody w naszym kraju mają charakter głosu opinii publicznej – skomentował Janusz Palikot.

Monika Olejnik zapytała, dlaczego nagrodę dostał Donald Tusk. – Nie wiem, mam nadzieję, że nie stoją za tym jakieś zlecenia z PKN Orlen i z PGNiG, i inna działalność na zapleczu Jana Krzysztofa Bieleckiego, mam nadzieję, że tak nie jest – odpowiedział poseł.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!